Produkcja na pewno dla fanów kunsztu aktorskiego Brodyego...miłosnikom sensacji z mnóstwem rozbitych aut, fajnych tlenionych kukuryn z biustem rozmiaru Z i stosem naboi wystrzeliwanych w ciągu 30 sekund ujęcia, odradzam. Niemniej jednak pomysł już nie oryginalny i mimo że film trwa 90 min. troszkę się wlecze.
troszkę??? moim zdaniem w samym trailerze jest opisany cały film... nigdy nie widziałam gorszego filmu...
e tam, mi tam się podoba, brody o ile nie poluje na predatory to całkiem dobry aktor.
a że film jest dość specyficzny, nie ma w nim ogromnych wybuchów, wielkich naparzająych się robotów, czy innego badziewia, to nie znaczy że nie jest wart oglądania. osobiście bardziej mi się ten film podobał niż np transformersy, american pie (widziałem kilka części straszne dno), albo szybcy i wściekli (widziałem 1 i 2, uznałem że na tokio drift szkoda czasu).