hehehe... Wstyd się przyznać, ale się popłakałam;(( jestem żałosna
Gdzie tam wstyd ;) Ja też się popłakałam.
Beksy z nas ;)
Ja się popłakałem ale ze śmiechu na tym filmie.
ufff, w takim razie łączmy się;))
tzn ,ze film wbił sie w serce..dobrze o nim swiadczy..