8,2 37 tys. ocen
8,2 10 1 37256
7,3 16   krytyków
Samsara
powrót do forum filmu Samsara

ocenił(a) film na 6

Ciekawy początek (zwłaszcza jeśli chodzi o udźwiękowienie), natomiast potem człowiek ma
wrażenie, że reżyser chce mu przekazać pewne określone, altegrlobalistyczne prawdy, o których
doskonale wie. Realizacja niezła. Całokształt - przerost formy nad treścią (która nota bene
pomimo swej "zamierzonej głębi" jest bardzo płytka)

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
ocenił(a) film na 6
Maverick_8

Zgadzam się

ocenił(a) film na 8
Maverick_8

Byłoby fajnie gdybym wiedziała na co patrzę. Fajnie się ogląda obrazki,ale jeśli nie wie się skąd są i co na nich jest to jaki to ma sens?

ocenił(a) film na 6
okta16

Dokładnie. Wizualnie człowiek ma wrażenie, ze autor/autorzy chcieliby mu coś przekazać, ale jak przyjdzie co do czego przekaz jest piękny, aczkolwiek właściwie realizatorzy chcieli widzowi przekazać. Natomiast gdyby faktycznie połączyć to z zacięciem Michaela Moore`a mogłoby to być coś na prawdę bardzo ciekawego i wartościowego

ocenił(a) film na 9
Maverick_8

"Wizualnie człowiek ma wrażenie, ze autor/autorzy chcieliby mu coś przekazać, ale jak przyjdzie co do czego przekaz jest piękny, aczkolwiek właściwie realizatorzy chcieli widzowi przekazać. "
Gramatyka tego zdania jest intrygująca.

okta16

Już dawno wymyślili coś takiego jak internet, literaturę podróżniczą czy filmy dokumantalne. Wystarczy wejść na oficjalną stronę filmu żeby się dowiedzieć, gdzie filmowano. A jak się już dowiemy to jest coś takiego jak wikipedia a nawet google :D

ocenił(a) film na 8
Pikuslaw

Z tego co pamiętam, to są napisy na końcu filmu nie trzeba nic googlować. W każdym filmie podaje się "miejsce akcji", tu mi tego zabrakło przy tych jakże pięknych zdjęciach. Tyle. Moja prywatna opinia.

Maverick_8

Liczyłem na dzieło na miarę Baraki, ale niestety trochę się rozczarowałem.

ocenił(a) film na 9
Maverick_8

A jakąż to "zamierzoną głębię" chciał nam przekazać Ron Fricke?

ocenił(a) film na 9
kajettanus

Jest ich bardzo wiele. Obrazuje swiat i zasady nim rzadzace. Kontrasty cywilizacyjne. Kruchosc zucia, marnosc jednostki i wielkosc organizmu spolecznego. Wlasciwie mozesz kazda scene zatrzymac i sie nad nia zastanowic. Film nic nie pokazuje na tacy, ale daje Ci szanse do refleksji nad tym kim - czym jestes i co Ciebie otacza. Kim jest ludzkosc, co osiagnela i dokad zmierza. Nalezy troche sie interesowac swiatem, aby miejsca dopasowac do zdarzen. Jezeli patrzysz na Indochiny, Chiny, Afryke, Ameryke pd itd. i nie posiadasz podstawowej wiedzy na temat tych miejsc, to caly film bedzie zlepkiem scen, ktory mowi o fundamentalnych prawdach i obserwacjach, kore poniekad kazdy z nas zna. Niby zna, ale na co dzien o nich zapomina...

ocenił(a) film na 9
Perzeta

Oczywiście, że tak. Mimo, iż są to fundamentalne prawdy, które każdy zna, nie można nazywać Samsary filmem płytkim i opisywać go, klasycznym już hasłem - "przerost formy nad treścią" ;) Takie jest moje zdanie.