6,6 169 tys. ocen
6,6 10 1 168679
5,0 30 krytyków
Silent Hill
Gry ekranizowane są już od ponad 30-stu lat. A jednak wciąż do dnia dzisiejszego nie udało się znaleźć przepisu na sukces takowych produkcji. Kiedyś przez lata mówiło się, że filmowe wersje gier są mniej więcej na tym etapie, co ekranizacje komiksów w latach 90-tych. I w zeszłej dekadzie można było tę tezę przyjąć. Niestety, upłynął kolejny czas, minęła następna dekada, a tak naprawdę wciąż nie doczekaliśmy się growych "X-Menów", których efektem był późniejszy "Spider-Mana" i "Batmana - Początek", a których kolejna ewolucja za pomocą "Mrocznego Rycerza" i "Irona Mana" stworzyła jeden z najlepiej oglądanych gatunków filmowych. Kinowo wciąż jest marnie, choć zaczęły przynajmniej pojawiać się pojedyncze sukcesy "Minecrafta" i "Super Mario Bros.". No i trochę potrafiły znaleźć swoją niszę w streamingu, dając kilka udanych pozycji. Oto moja lista ulubionych ekranizacji gier wideo.
Na liście znajdują się moim zdaniem najlepsze warte obejrzenia horrory w historii. Oczywiście w mojej głowie jest nazwijmy to ścisła elita i te które są trochę niżej) ale uznałem że działam w sieci w tylu projektach iż szkoda mi poświęcać czas na analizę czy film X powinien być na miejscu nr 15 czy 16. DLATEGO KOLEJNOŚĆ NA PONIŻSZEJ LIŚCIE JEST TOTALNIE BEZ ZNACZENIA Jednak zaznaczam bardzo nie lubię mieszania konwencji horror - komedia (nie znajdziecie zatem tutaj tak ukochanych filmów jak Martwica Mózgu) Dla mnie są to przeciwstawne gatunki wzajemnie sobie przeczące. Lista zawiera horrory. Bez podziału na formę i podgatunek straszenia. Po prostu mroczne horrory. Niektóre starsze tytuły mogą być dla młodego pokolenia powodem do śmiechu. Jednakże żadne próby dyskusji, czy próby narzucenia mi swojej optyki - nie będą i tak brane pod uwagę. Kochani w większości jak się skupicie, zadbacie o odpowiednią atmosferę np sobota 22 :00 najlepiej sami w domu, światło przygaszone i pełna uwagę. Te filmy uwierzcie mi nie zawiodą Was. Jeżeli ktoś ogląda horrory na komórce, to prośba o nie komentowanie listy, bowiem oglądamy dwa zupełnie różne filmy