Spisek

Largo Winch II
2011
6,1 8,8 tys. ocen
6,1 10 1 8807
6,3 3   krytyków
Spisek
powrót do forum filmu Spisek

taa, może 10 od razu.
Weroniki jest najmniej 10 minut, może 15 (a to, że jej nie widać, bo operator chyba był pijany), to zupełnie inna historia.
Rola dziennikarki to faktycznie epizod i nie fair było promowanie tego filmu nazwiskiem Weroniki Rosati, ale wątpię, by to ona miała jakikolwiek wpływ na kształt plakatu i promocję filmu. O tym decyduje dystrybutor, więc jeśli chcecie na forach wylewać pomyje, to nie na aktorkę (bo ona jest tu najmniej winna), ale na dystrybutora właśnie.

Co do filmu, to choć uważam go za udany thriller korporacyjny (niestety dla większości widzów oznacza to nudę, bo chcieli francuskiego Bourne'a), to faktycznie ma błędy.
Sceny akcji pomyślane są spektakularnie i z inscenizacyjnym biglem, niestety OPERATOR zarzyna je wszystkie swym niechlujnym, reporterskim stylem (kamera lata jak opętana) w wyniku czego wiele nam ze scen umyka. Przypomina się problem "Quantum of Solace" i "Krucjaty Bourne'a" w których styl z frontu wojennego raził, to nie aż tak (daleko im jednak było do płynności kamery w "Casino Royale" czy "Tożsamości Bourne'a").
Największym atutem tego film jest... aktorstwo. Tytułowy aktor nie tylko świetnie walczy i wygląda, ale też zaskakująco naturalnie gra. Także jego partnerzy, sympatyczny, safandułowaty detektyw i nowo poznany kierowca.
Prawdziwym odkryciem i rewelacją tego filmu jest jednak Azjatka grająca główną rolę żeńską. Sarnia buzia, oczy, szyja i (znowu) zaskakująca wręcz naturalność, bezpretensjonalność.
Już choćby dla aktorów warto.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa