chyba zagłębię się w forum - bo w ogóle nie zrozumiałam filmu. chyba, że ktoś mnie oświeci. jakiś sens? jakaś puenta?
(właczam spoiler na wszelki wypadek)
ps. załapałam jedno - schizę mieli rodzinną (odnośnie zabijania), ale CHarlie można powiedzieć miał motyw (brak zainteresowania ze strony brata), ale India??? Juz mniej interesowała się nią matka...
sens jest taki: Charlie był psycholem a India socjopatką, u której stryjek obudził drapieżnika (rządze zabijania)