cube

użytkownik usunięty

jak dla mnie najlepszy z tych 4 filmów o sześcianie. jedyne co mnie zirytowało to to, że on nie szukał wyjścia - albo siedział, albo się tylko czaił za kimś. miał mnóstwo sytuacji, w których mógł się wydostać. no i tak szybko się poddałł - posiedział trochę i już był gotowy na samobójstwo.
zaskoczyło mnie tempo zmian zachodzących w sześcianie. mamy do czynienia tylko z jednym, ale jest dużo bogatszy niż cube złożony z wielu mniejszych sześcianów. coś jest, za chwilę znika. w dodatku ktoś cały czas się pojawia, gada coś od rzeczy i znika - to jest jeszcze bardziej otępia. rację miała ta blondyna - nikomu nie można ufać...
i jeszcze jedno - dobry był motyw z dżemem :)

1
  • Myśle że nie szukał wyjścia, bo podświadomie nie chciał z tamtąd wyjść. Wydaje mi się że ten cały sześcian to była jego wyobraźnia... Jego własna rzeczywistość, w której znajduje się wszysko czego się boi. Może bał się tej prawdziwej rzeczywistości i dlatego nie chciał wychodzić i nawet wtedy gdy już wszedł ze swojego sześciana to szybko się w nim znalazł i być może pozostanie tam, aż do śmierci.

    • Dla mnie osobiście to jest studium choroby psychicznej. Sześcian był po prostu w głowie bohatera. Zawsze tak jest że sobie mówimy "ja nigdy nie zwariuję umiem panować nad własnymi emocjami itd." Tymczasem szaleństwo ogranicza te nasze naturalne odruchy. Nasz bohater jest własnym zdrowym rozsądkiem zamkniętym przez samego siebie. Tak przynajmniej ja rozumiem ten film.

      • O tym mówił ten od telewizji. Wierzysz pan ,że jesteś aktorem bo już nawet masz swoje zakończenie nagrane albo zwariowałeś.

        • Oczywiscie nie moge edytować ale chcialem zglosić poprawke do swojej wypowiedzi. To profesor mówił ,a nie gośc od tv.

          Professor: [clears throat] Excuse me, I know this is, well, a bad time but I just wanted to congratulate you and shake your hand.
          The Man in the Cube: Oh? On what?
          Professor: Well, as I interpret what you're doing here, this is all a very complex discussion of, eh, Reality versus Illusion. The perfect subject for the television medium!
          The Man in the Cube: What do you mean, television?
          Professor: Well, this is a television play.
          The Man in the Cube: [scoffs] What?
          Professor: Oh, you don't believe that?
          The Man in the Cube: Of course not!
          Professor: I should have thought you'd want to. After all, there's only one other possible explanation.
          The Man in the Cube: Which is?
          Professor: Hallucination. That you are altogether insane.

  • przede wszystkim to jednak, poza uwięzieniem w sześcianie, jest to całkiem inny film od tego z 1997 roku

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: