Jeśli ktoś w zasadzie nie lubi tego typu filmów, ale ma ochotę na odmianę, to polecam. Całkiem dobry humor, stosunkowo mało banałów, gra aktorska dużo lepsza niż większości filmów z tym schematem.
Teoretycznie to nie jest kino dla mnie. Ale czasem dla odmiany potrzebuję czegoś głupiego i szukam jakichś prostych...
W filmie jest tylko jeden (chyba?) akcent, ale warto zwrócić na niego uwagę. Na samym początku w więziennej klasie poznajemy z nazwiska dwóch kryminalistów, nie licząc oczywiście głównego bohatera. Jeden z nich to Herr Propolski. Niby drobnostka, ale bardzo wkurzająca - niemiecka komedia i kryminalista z niby-polskim...
więcej