okropne filmidło. Kolejne rozliczenie kobiecości z traumą matki i dziecka. Film o niczym. Lepiej po raz kolejny Pontypool. Krzyki,hałasy, dzieci, krzesła na suficie, wszystko jest ...tylko sensu zabrakło. Oczywiście braki fabuły wyjaśniają nam znawcy kina koniecznością samodzielnej interpretacji. Może i tak, tylko w...
więcej