Scena z Alanem i Tin-Tin na nartach oraz FAB1 nagrywana była na najwiekszym planie kiedykolwiek skonstruowanym na potrzeby Thunderbirds. Plan miał długość 50 stóp (około 15 metrów) podczas gdy samochód i narciarze mieli wysokość 1 cala. Śnieg był w rzeczywistości solą.
Kukiełki z serialu i pierwszego filmu znane są z braku proporcjonalnosci głów w stosunku do reszty ciała. W "Thunderbird 6" bardziej przypominają rzeczywiste rozmiary.
Sala Balowa na Skyship 1 zostala w rzeczywistości skonstruowana z 600 piłeczek ping-pongowych. Plan zapalił się pod wpływem ciepła reflektorów i musiał być odbudowany.
Początkowa scena przedstawia śmiejących się mężczyzn. Jest to jedyna taka scena w całej serii. Gdy się przyjżymy, możemy dostrzec pląby w zębach jednej z kukiełek.
Wszystkie produkcje Gerry'ego Anderson'a charakteryzuja się dbałością o szczegóły. W jednej ze scen na gazecie, która trzyma kukiełka Lady Penelope widnieje data: 11 Czerwca 2068 roku.
Z końcowej sceny można wywnioskować, że popularny FAB1 został zniszczony w wybuchu w bazie rakietowej, gdyż znajdował się na pokładzie Skyship 1. W filmie nic nie jest na ten temat wspomniane.
Kukiełka Cliff'a Richard'a (użyta również w filmie "Thunderbirds Are Go!") wystepuje w "Thunderbird 6" (tyle że w okularach i z wąsami) w scenie w restauracji. Siedzi za Lady Penelope.
Podczas kręcenia (prawdziwej) sceny z dwupłatowcem przelatującym pod wiaduktem na autostradzie M40 w Buckinghamshire, pilot Joan Hughes miała na moment ze względów bezpieczeństwa wyladować na drodze. Wiatr sprawił, iż nie mogła tego uczynić. Sprawa trafiła do sadu, ale została odrzucona, a reszta sceny została nakręcona z użyciem modeli. Ponoć wnuk sędziego był wielkim fanem Thunderbirds. Krąży jeszcze plotka, że szef od efektów specjalnych (Derek Meddings) miał poprosić Joan Hughes aby nie lądowała podczas przelotu pod wiaduktem.
Lady Penelope jest bardzo zaniepokojana wypadkiem samolotu DX 102 opisanym w gazecie. Nie zauważa ona, że dwa następne akapity są takie same jak pierwszy.