B.dobry film, choc najgorszy z wszystkich jakie oglądałam z tego gatunku (gladiator, aleksander, król artur). Szczególnie najbardziej przyszkadzała mi Daine Kruger, która kompletnie nie pasuje do roli najpiękniejszej kobiety świata. Ale to nic w porównaniu z emocjami jakie wywołuje ten film oraz ze wspaniałą rolą Erica Bany, dlatego 8.
Dla mnie przeciwnie - myślę, że spośród filmów, które wymieniłaś "Troja" ustępuje jedynie Gladiatorowi. Zgadzam się co do Erica Bany - w mojej opinii Hektor to jego najlepsza rola, zagrał wyśmienicie.
A mnie oprócz Heleny odrzuca polityczna poprawność. Agamemnon i Achajowie, to była wyraźna satyra na Busha i Amerykę w czasie wojny irackiej. Twórcy filmu nawet tego zbyt bardzo nie ukrywali, że to film "antywojenny".
Ponadto trochę mnie razi Achilles - z jednej strony tak powinien być pokazany, bo to heros w końcu i Pitt dobrze to zagrał. Ale z drugiej strony coś mi przeszkadza, chyba Pitt jest jednocześnie trochę zmanierowany i rola jest jakby zbyt oczywiście pod jego nazwisko pisana.
Poza tym jest to kolejny film kostiumowy, który jest ucztą dla oczu. Zbroje Trojan - idealne, Greków już trochę zbyt bardzo z okresu klasycznego, ale ostatecznie może być. Nareszcie żyjemy w czasach, gdy hollywoodzka produkcja kostiumowa nie zabija głupotą scenariusza i fatalną ahistoryczną scenografią i dialogami. Kolejny "duży" film historyczny ze świetną scenografią - takie kino lubię. Dlatego moja ogólna ocena filmu - wysoka. Niech kręcą mitologię i historię antyczną, a nie te tolkienowskie czy potterowskie bzdety!