Ten film jest przekombinowany niczym Batmany Tima Burtona. Bez szacunku dla mitologii, za to z drętwym Bradem Pittem. Wzorcowym filmem dla twórców ekranizacji mitologii powinna być "Odyseja" Andreja Konczałowskiego. TAK TO POWINNO WYGLĄDAĆ!!!
jest w tym trochę rawdy, jak się czepiać szczegółów... troja nie była do końca zgodna z iliadą, ale bardzo ludzko przedstawiała jej problemy. ogólnie, mimo niedociągnięć, film bardzom mi siępodobało, zwłaszcza eric :D