Podobało mi się w nim zwłaszcza aktorstwo Brada Pitta, przyznam na przekór osobom, które je krytykują. Pitt zagrał tu gościa, który nie odczuwa czegoś takiego jak strach i z powodu tego jest mu dokładnie wszystko jedno. Jest zimny i opanowany. Nie ulega emocjom. Raz jeden ponosi go bardziej, kiedy zostaje zabity jego...
więcej
Fabuła jest nawet sensowna, ale niektórzy aktorzy w ogóle nie przykładali się do swoich ról. np Brad Pitt zachowywał się ciągle, jakby nic go nie obchodziło. Ale tak boza tym było znośnie.
i zadecydowala o tym doborowa obsada, calkiem niezla (choc do swietnosci jej daleko) gra aktorska, perfekcyjne sceny batalistyczne i ciekawie przedstawiona historia
jedyne co mnie naprawde zdenerwowalo, to udawajacy bohatera Paris
Podobał mi się - zwłaszcza kilkadziesiat minut końcowych. Ogólnie trochę się dłużyl itd. ale polecić mogę :)
Dobry, ale nie dość dobry. Zbyt dużo krwi. Właściwie przez cały film toczy się wojna i nic więcej. Gladiator to na prawde dobry film. I beznadziejne jest to że przez miłosć dwojga ludzi musiało zginąc tylu niewinnych ludzi i tyle innych miłości.
i dupa pitta tylko na pokanie jej stać go bo grać to nie umie (w tym filmie ) natomiast dobry był w wywiadzie z wamirem i joe black
Niby miałbyć świetny film, lepszy od Gladiatora, a tu co-chała jakich mało. Niewarto tego nawet pożyczać. Wielki minus to muzyka Jamesa Hornera(przy całym moim szacunku do niego)- to co tutaj pokazał to wielka klapa. Ta muzyka wogóle nie ma wyrazu, nic nie wnosi do filmu!!! Spodziewałem sie czegoś więcej po nim i po...
więcej...może gdyby nie było Gladiatora, Władcy Pierścieni, Braveheart'a to szalałbym z zachwytu. Czegoś w tym filmie brakuje (i nie chodzi tu o wierność Iliadzie - można zaponieć) i tego brak sprawia że ten film, poza kilkoma momentami (np: pojedynek Hektora z Achillem, Bitwa pod murami, desant Myrmidonów), jest taki sobie....
więcejNie wiem o co wam chodzi, że tak oceniacie Troy'e, ale byłem w kinie na tym filmie i niebył zły. Nawet świadtczy o tym ocena jaką dostał 8/10 :p
i to CHOLERNIE AMERYKANSKI , za duzo wyszukanych slow, beznadziejne dialogi, fakt: graja tam orlando bloom i brad pitt i to chyba jedyny powod rzeby ten film obejrzec......:(
Zajebisty film.Nie wiem czy zgodny z legendą czy nie i szczerze powiedziawszy wali mnie to.Oglądało mi się zajebiście szczególnie kiedy "Achilles"zarzynał klijentów.Niepodoba mi się tylko że Brad Pitt został zastrzelony przez takiego lalusia....(ZASTRZELONY !!!!)
KOLEJNA HOLYŁÓDZKA ZENADA. POMPATYCZNY STYL, KTORY WOGOLE NIE ROBI NA MNIE WRAZENIA. FILM CHAOTYCZNY I BEZ POCZUCIA HUMORU ( NIE MOWIE O ELEMENTACH KOMEDII, ALE O JAKIMKOLWIEK IRONICZNYM PRZERYWNIKU). EFEKTY SPECJALNE NIE SA PRZEKONYWUJACA ZALETA TEGO FILMU, BO W DZISIEJSZEJ KINEMATOGRAFII TO STANDART. PORAZKAAAAAAA
Totalne dno...za duzo gwiazd, za malo scenariusza, za duzo pieniedzy, za malo ambicji, w sam raz efektow. I pomysles ze Wolfgan Petersen stworzyl kiedys takie arcydzielo jak "Das Boot"... Kolejny film ktory udowadnia ze europejscy rezyserzy za oceanem traca nagle talent....
Film maksymalnie tandetny, a scenarzyści to chyba tylko bryka z Ilaidy czytali bo prawie wszystko przeinaczyli i pozmieniali...