Krzysiek przed swoim pierwszym wyścigiem przedstawiany jest jako młodszy uczeń i ma w ręku bat. Tymczasem według przepisów najniższą kategorią jeździecką jest uczeń, a dopóki nie wygra 10 gonitw nie może dosiadać koni z batem.
Przed startem w Wielkiej Warszawskiej ojciec daje Krzyśkowi swój kamzoł, żeby założył w gonitwie. Barwy wyścigowe muszą być zarejestrowane przed rozpoczęciem sezonu wyścigowego i są przypisane do właściciela danego konia. Nie ma dowolności w doborze "ubioru" dżokeja do wyścigu.
Zdjęcia do filmu powstawały w Warszawie i Sopocie (Polska).