w niedzielny poranek można sobie obejrzeć, oczywiście film promuje pewne wartości bla bla bla i czarne charaktery wyglądają zabawnie i sztucznie, ale w sumie jest to kino familijne i posiada wszystkie jego cechy, zarówno te pozytywne i jak i te... hmm nie pozytywne :) 6/10
W pewnym jego ( von Dettena) filmie leci taka fajna piosenka I miss you.... Say Goodbay... i coś tam dalej.... Ta piosenka bardzo wpada w ucho śpiewa ją na pewno jakś babka .. Czy ktoś zna wykonawczynię tego utworu????
Taki fajniutki filmek... oczywiście nic po nim większego się nie spodziewałam, jak tylko zwykłego filmu familijnego;] Ale ten młodziutki aktor Beaver, tak przypadł mi do gustu, że musiałam wejść na te podstronke. Słudziutke z niego dziecko;]