Nie było najgorzej. Może i na jeden raz ,ale w sumie była to taka pozytywna, nastrojowa bajeczka. Sporo magii, latających postaci , kto co lubi . Mi tam się nawet takie klimaty podobają ^^. No i ten człowiek-pies był bardo pozytywną postacią^^ Ode mnie 6,5/10
Woochi jest czarodziejem żyjącym w czasach Dynastii Chosun, który zostaje oskarżony o zbrodnię, której nie popełnił. W ramach kary mężczyzna zostaje wysłany do innej epoki i pozbawiony swoich magicznych mocy.