bardzo lubie kino skandynawskie i moze po prostu zbyt wiele oczekiwalam. z trudem wytrwalam do konca, dosyc mocno sie wynudzilam. film nie jest zly, ale porownujac go z innymi produkcjami , ktore widzialam daje 5/10.
zmieniajac temat jestem pelna podziwu dla Mikkelsena, ze pomimo, iz jest Duńczykiem rewelacyjnie posluguje sie zarowno szwedzkim jak i angielskim