Film ma troche vibe "Hereditary". Historia prosta, ale tak nakręcona że widać, że ktoś tu skończył szkołę filmową. Zwróćcie uwage na ruch ust w kosciele - co wierni spiewaja i na jakich slowach ujęcie sie kończy. Świetnie ukazane niuanse zachowań osób z rodziny, które na co dzień są poddawane przemocy psychicznej....