Przypomniał mi się jeden film telewizornia zapodawała go gdzieś tak w latach 80-90' dokładnie nie pamiętam. Spróbuję go troche streścić- czasy obecne ,japonia ,morze faluje,jednostka desantowa (nie bardzo pamiętam czy japońska czy amerykańska) wyposażona w czołg, helikopter i cały ten militarny stuff ląduje we mgle na japońskim brzegu. O świcie okazuje sie że jest pięknie tylko z wody wyskakuja Ninja i eliminują kilku żołnierzy(nie pomagaja granaty i CKM'y), po chwili z lasu wyjeżdżają samuraje na koniach i tu broń maszynowa bierze górę,żołnierze w panice ukrywaja się w czołgu czy tez transporterze opancerzonym i po jakimś czasie odkrywaja że koledzy na prawdę nie żyja i to nie jest film tylko 15-16 wieczna japonia:)) Jakiś Dajmio dogaduje się z nim i oni poznają go z nowoczesną techniką a on uczy ich dla zabawy walki mieczem itp.Biora udział w jego wojnach i potyczkach z różnym skutkiem- historia może trochę dziwna jak na film o samurajach ale niesamowicie klimatyczna- niestety nie pamiętam tytułu. Jeżeli ktoś wie, pamięta byłbym ogromnie wdzięczny, bo nawet nie wiem czego szukam.
M.