W jakim filmie zobaczyliście najlepsze efekty specjalne? Mi się podobały w Władcy pierścieni cz.II aż ciarki w kinie mi po plecach przeszły gdy bili się o Helmowy Jar(czy jakoś tak).Fajne efekty były też w Silent hill.
najlepsze efekty widziałem w filmach:
MATRIX-trylogia
TERMINATOR 2
POJUTRZE
DZIEŃ NIEPODLEGŁOŚCI
KING KONG
X-MEN OSTATNI BASTION
WŁADCA PIERŚCIENI-trylogia
WOJNA ŚWIATÓW
.. tak.. zdecydowanie 2001: ODYSEJA KOSMICZNA.. to był bodajrze 1968 rok?.. bez komputeró O_o...
ale 'prawdziwe' komputerowe sztuczki zaprezentował JURASSIC PARK :)
do mich ulubionych należą jednak efekty specjalne z SW z drugiego epizodu :)
narazie przypominam sobie tylko efekty specjalne w Mission Impossible 2, Terminator 2, Matrix, no i we Wladcy Pierscieni tez byly fajne:)pozdr.
Wciąż pamiętam, jakie wrażenie zrobiły nam nie efekty w filmie Tron, to był jakoś środek lat 80 i te wszystkie animacje komputerowe to był szok. Teraz wydają się prymitywne, więc czas na coś nowszego: Piąty element, starwarsy itp....
De facto najlepsze efekty specjalne to takie, których nie widać, które się nie rzucają w oczy jako efekt, lecz naturalny składnik danej sceny.
Moim zdaniem powinno się rozgraniczyć efekty specjalne na dwie kategorie.
Jest przecież duża różnica między komputerową aranżacją danej sceny a klasycznym jej rozwiązaniem.
W dzisiejszych czasach przy naszej technologii nie sztuką jest stworzyć "wirtualne widowisko", sztuką jest tak ustawić światło, dobrać kostiumy, ucharakteryzować aktorów itp. aby dalej takie filmy zachwycały.
Witam!
Ja najpierw wymienię chronologicznie:
1. Obcy - decydujące starcie
2. Kto wrobił królika Rogera
3. Park jurajski
4. Władca Pierścieni. Drużyna Pierścienia
5. Władca Pierścieni. Dwie Wieże
6. Władca Pierścieni. Powrót Króla
7. King Kong
A teraz od najlepszych do "najgorszych":
1. Władca Pierścieni. Drużyna Pierścienia
2. Władca Pierścieni. Powrót Króla
3. Władca Pierścieni. Dwie Wieże
4. Kto wrobił królika Rogera
5. Obcy - decydujące starcie
6. Park jurajski
7. King Kong
Gwiezdnych wojen nie oglądałem a Indiany Jonesa nie pamiętam. Z tego co słyszałem niezłe też były w Mary Poppins. Ponadto należy wspomnieć o - jak na tamte czasy - bardzo przyzwoitych efektach w Dziesięcioro przykazań i Ben Hurze.
moim zdaniem najlepsze efekty byly zreszta jak juz ktos zdazyl wspomniec, w "miedzy pieklem a niebem", a pozniej w takich swietnych filmach jak wszystkich czesciach matrixa, wladcy pierscieni czy w harrym potrerze. w tym ostatnim wyszly idealnie tak jak powinny. dzieki nim magia wyszla magicznie;)
jeszcze musze wspomniec o wojnie swiatow i oczywiscie o vidocq!
wg mnie efekty najlepiej wychodza kiedy sa wplecione w rzeczywisty swiat zawarty w filmie (troche zabawnie brzmi ale inaczej powiedziec sie nie da:P), sa tylko dodatkiem. jesli stanowia przewazajacy element filmu to zeby nadal jednak wygladaly rzeczywistnie:)
Władcy to wszystkie części mają dobre efekty. Poza tym, w klasyku, jakim jest "Terminator 2", efekty są zarąbiste.
Powiem tak ja lubię fajne efekty specjalne w wodzie: a więc dam kilka przykładów:
- Szczęki
- Titanic
- Gniew oceanu
- Piraci z Karaibów : Zemsta czarnej perły
No i oczywiście się zgodzę prawie ze wszystkimi wypowiedziami przed moją aczkolwiek co do efektów w Forest Gumpie to bym się aż tak nie rzucał na forum!