Witam. Szukam pewnego filmu, który widziałem tak dawno, że pamiętam tylko parę scen z niego. Mianowicie pamiętam tylko dwie sceny. Pierwsza: Jacyś goście są w pomieszczeniu gdzie testują jakąś broń?, albo nie wiem co w każdym razie ma to kształt i wygląd kostki lodu. Sprawili aby ta "kostka" się rozpuściła i popłynęła rurką, która kończyła się przy jakimś metalu itp. Ten "stopiony lód" wyżarł ten metal w całości. Później oni wyszli a jakiś szpieg wylazł z rury wentylacyjnej i chyba wziął jedną taką kostkę. Druga scena to właściwie koniec filmu: Jakaś dziewczyna jest przywiązana do krzesła i jakiś facet grozi chyba ojcu tej dziewczyny, który stworzył tę broń, że wsadzi jej to do ust i się rozpuści jeśli nie zdąży wyłączyć jakiejś tam sekwencji. Na sam koniec już ta sama dziewczyna wsadza temu złemu tę kostkę to ust i ten się rozpuszcza =D. Tyle pamiętam jednak uważam, że to dość sporo. Nie wiem czy film jest dobry czy nie, ale muszę go obejrzeć bo inaczej nigdy o nim nie zapomnę, a to jest strasznie wkurzające. Pomocy! Filmu szukałem już samemu, ale nic z tego nie wyszło.