co sądzicie o kontynuacjach filmowych hitów. Czy warto je robić?, Czy mogą wnieść coś nowego do częsci poprzedniej? Czy nie okazują się tylko i wyłącznie (choć nie zawsze) kolejnym kiczem wciskanym widzom?...proszę o szczere odpowiedzi. pozdrawiam:)
Mnie też wydaje się,że nie warto.
Przeważnie "jedynki" są duużo lepsze od kontynuacji,które często są naciągane i to bardzo.
Pozdrawiam
Mnie też się wydaje, że nie warto. Jednak te pierwsze części mają w sobie to coś i niekiedy druga część jest zrobiona na siłę, bo pierwsza odnioasła sukces to i druga odniesie podobny. Jednak nie zawsze tak jest.
Pozdrawiam
Mało jest dobrych konynuacji.Większość wychodzi blado w porównaniu z pierwszą częścią .Co innego gdyby scenariusz był przemyślany,a nie wymyślony tylko po to ,żeby spróbować powtórzyć komercyjny sukces.W tedy niejest ważne czy film jest dobry(przynajmniej dla producentów).I tak ludzie na niego pójdą,zachęci ich tytuł.Jeśli na takiej podstawie film został zrobiony to naprawde taka kontynuacja nie ma sensu.Ja osobiście lubie wszystkie części Zabójczej broni,a nawet powiem,że tu nawet jest odwrotnie bo pierwsza część(jak dla mnie)jest najsłabsza.Ale tak się żadko zdaża.Na przykład Matrix Reaktywacja to typowy przykład kontynuacji dla kasy.Czy ktoś cokolwiek z tego filmu zrozumiał?