Oglądałem ostatnio "THX 1138" i na trafiłem tam na bardzo intrygującą rzecz, a mianowicie na napisy "lecące" z góry na dół, a nie jak we większość filmów z dołu do góry. Stąd właśnie zrodziło się moja chęć poznania filmów, w którym ten zabieg zastosowano, jak i samego pierwowzoru. Tu proszę o pomoc wszystkich biegłych w temacie??
Z drugiej jednak strony zwróciło to moją uwagę na fakt, iż coraz częściej napisy filmowe, a może raczej sposób ich przedstawiania (szczególnie na początku) staje się po mału wielką sztuką. W końcu z każdym filmem trudniej zaskoczyć widza czymś nowatorskim. Dlatego w uzupełnieniu tematu chciałbym dowiedzieć się czy istnieje wogóle czołówka z napisami, która zwróciła Waszą uwagę?
Pozdrawiam

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
sottek

filmy z czołówką lecącą na opak kojarzę "Siedem" i polski "Gniew" z Arturem Żmijewskim