Która z tych dwóch super częsci piły podobała wam się najbardziej? ja osobiście stawiam na 1 częćś bo jest bardziej tajemnicza i jest więcej sekretów.
Zdecydowanie pierwsza część. W 2 było mnóstwo niedorzeczności, fabuła trochę się kupy nie trzymała...wiadomo było jaka końcówka nas czeka, pamiętając o zamiarze nakręcenia Piły 3:) chociaż motyw z wanna strzykawek i rozwiązaniu, znajdującym się na końcu umysłu był dobry:)
popieram zadre, fabuła była cienka jak woda w kiblu, pozatym strasznie naciagane to było i juz bez klimatu bo wiadomo było o co chodzi temu kolesiowi co ich uwięził... mimo dosc przewrotnego końca mysle ze nie obejrze piły trzy nawet jak wyjdzie...chyba juz gdzies soundtrack słyszałam...whatever...niechce sobie popsuc zdania na temat piły I
pozdro
Żadna część nie była super ale jedynka była lepsza od dwójki pod względem świeżosci, ciekawego pomysłu i klimatu.
Dwójka to jeden z najgorszych (i najbardziej niedorzecznych) filmów jakie w życiu widziałem. Ten film poraża głupotą na odległość. Porównywanie tego do "Siedem" to gruba przesada... Była jednak jednak scena która zostanie w pamięci na długo: "kąpiel" ze strzykawkami. Widoku igieł nie cierpię, więc jak to zobaczyłem to aż mi się słabo zrobiło...