byl to horror z lat 80-tych, ogladalem go na VHS, zaczynal sie tak:
jast kobieta w domu nagle udeza piorun wyslany przez jakis ludzi z nieba. Po paru chwilach od udezenia blyskawicy kobiecie zaczyna w szybkim tepie rosnac brzuch i po chwili rodzi kupe ruszajacego sie miesa podchodzi do tego pies i to cos zjada go w sekunde, pozniej tworzy sie z tego facet i mowi do kobiety czesc mamusiu.w tym filmie byla chyba mowa o synu szatana.