Oglądałam go jakieś 20 lat temu, miałam może 8/10 lat więc nie za wiele pamiętam.
Był to horror w stylu "Koszmar minionego lata" z 1997, (morderca z legendy, ktoś kto powraca po morderstwie i mści się, seryjny zabójca). Myślę, że ten horror mógł być nawet troszkę starszy niż KML ale napewno nie tak jak "Teksańska masakra piłą mechaniczną".
Była grupa nastolatków lub bardziej dwudziestoparolatków na imprezie w jakiejś starej wieży lub domu na przystani. Wszytko było w ciemnym i brudnym klimacie, nocnym. Trochę to wyglądało jak impreza na Halloween ale bez przebieranek.
Pamiętam, że po jakimś czasie ci ludzie zorientowali się, że coś jest nie tak i próbowali stamtąd uciec. W między czasie któreś z nich uciekając znalazło pomieszczenie z głowami w formalinach, odciętymi kończynami, lalkami, różnymi przyrządami.
Oglądałam to na pulsie, film został opisany jako horror chociaż z tego co pamiętam miało elementy slashera.
Wiem, że bardzo oszczędnie go opisałam ale minęło sporo czasu od tego sensu, ale może znajdzie się ktoś kto lubuje się w takim kinie, ktoś komu może utkwił ten film w głowie. Z góry bardzo dziękuję ❤️

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa