Oglądałam go jakieś 20 lat temu, miałam może 8/10 lat więc nie za wiele pamiętam.
Był to horror w stylu "Koszmar minionego lata" z 1997, (morderca z legendy, ktoś kto powraca po morderstwie i mści się, seryjny zabójca). Myślę, że ten horror mógł być nawet troszkę starszy niż KML ale napewno nie tak jak "Teksańska masakra piłą mechaniczną".
Była grupa nastolatków lub bardziej dwudziestoparolatków na imprezie w jakiejś starej wieży lub domu na przystani. Wszytko było w ciemnym i brudnym klimacie, nocnym. Trochę to wyglądało jak impreza na Halloween ale bez przebieranek.
Pamiętam, że po jakimś czasie ci ludzie zorientowali się, że coś jest nie tak i próbowali stamtąd uciec. W między czasie któreś z nich uciekając znalazło pomieszczenie z głowami w formalinach, odciętymi kończynami, lalkami, różnymi przyrządami.
Oglądałam to na pulsie, film został opisany jako horror chociaż z tego co pamiętam miało elementy slashera.
Wiem, że bardzo oszczędnie go opisałam ale minęło sporo czasu od tego sensu, ale może znajdzie się ktoś kto lubuje się w takim kinie, ktoś komu może utkwił ten film w głowie. Z góry bardzo dziękuję ❤️
Cholera, brzmi ciekawie. Wezmę się za szukanie tego, takie dogłębne, bo sam chcę obejrzeć :) A, no i na przyszłość - przecież slasher to horror, a dokładniej jego podgatunek :p
Kurde ja już w Google tyle wpisywałam i szukałam horrorów z tych lat, wertowałam listy i nic :/ Tak masz rację z tym slasherem, źle to ujęłam ;D W każdym bądź razie z tego co pamiętam to yam przeżyła chyba jedna lub dwie osoby z grupy 6 osób ok
Haha okej ;P Koszmar następnego lata, może Bal maturalny to też filmy dosyć podobne do tego. Tylko sama cześć tej imprezy jest w brudnym i ciemnym klimacie jak coś
OK zaczyna mi świtać pewien film z okolic początku lat 2000. Impreza halloweenowa i legenda o gościu, który zabijał. Przejrzałem w ocenionych filmach pobieżnie i nie mogę znaleźć, więc albo źle szukam albo nie oceniłem ;P Film podobny do https://www.filmweb.pl/film/Plasterhead-2006-372279 ale lepiej wykonany choć też nie był jakiś za dobry.
Powiedz czy to możliwe, że to była jakaś farma może czy jesteś pewna przystani/wieży/whatever?
Nie mam pewności, bo odkąd zamieściłam ten post i zaczęłam znowu szukać to ta przystań mogła mi się pomylić z Koszmarem minionego lub następnego lata. Jestem pewna formalin i wieżyczki wbudowanej w dom, nie samodzielnej jednak. Krętych i ciasnych schodów bo pamiętam jak zbiegali stamtąd. Te formaliny zdaje się, że były w piwnicy, była to duża przestrzeń z regałami starymi, drewnianymi i wielką drewnianą wyspą na środku ze słoikami. Wydaje mi się, że był też se*s między "bohaterami" na stole, nie wiem czemu mi to teraz usiadło do głowy ale to całkiem prawdopodobne patrząc na filmy z motywem imprezy i grupy znajomych ;D coś mi świta, Więcej szczegółów, choć się staram nie umiem sobie przypomnieć
Dom woskowych ciał kocham ale to nie to. Drugi po grafice w googlach powiedziałabym, że nie ale zerknę sobie na wieczór. Dzięki ;]