wlasciwie to zastanawialam sie o czym mam dzis napisac ... wkoncu znalazlam odpowiedni temat... czas napisac cos o MiLoSci... mysle,ze jest to odpowiedni temacik....wokolo wiosna...kwiatna roslinki...cwierkaja ptaszki...jest wspaniale (pomijam fakt,ze wiosna oprocz milosci przyniosla alergie,przez ktora teraz umieram)
niechce zeby z mojego blogu zrobil sie jakis LoVe bLoG,ale co nie co o milosc mozna wspomniec....
miLosc wg slownika jezyka polskiego jest to uczucie sympati to drugiej osoby....jest to pewnego rodzaju przywiazanie.... ale w slowniku wiadomo o milsci nie wspomnieli nic wiecej....
otoz...pieknym uczuciem jest zakochac sie...ale zakochac sie ze wzajemnoscia... wszystko wokol wydaje sie piekne..czlowiek jest
szczesliwy...wydaje mu sie,ze nie ma rzeczy niemozliwych...wszystko jest dla niego proste i latwe....
mozna powiedziec,ze w tym stanie widzi sie swiat jak przez "rozowe okulary"... a po swiecie stapa sie jak po oblokach...
wogole to mozna powiedziec,ze "buja sie w oblokach".... o tak.... to jest piekne uczucie....
szkoda tylko,ze czasem zakochujemy sie bez wzajemnosci...
a moze wy znacie jakies inne objawy zakochania??? czekam na wasze propozycje
zapraszam na moj blog
kajus