The VVitch spotyka The Devil's Bath! Mocny dramat o zderzeniu systemów wierzeń i bardzo wiarygodnie ukazana historia o ucisku kobiet w średniowieczu z wielkim oddaniem dla boskości natury. Zdumiewająca jakość wizualna. Tak mogłaby wyglądać ekranizacja gry Hellblade. Fenomenalne udźwiękowienie i przepiękna oprawa muzyczna. Sceny spotkania Friedy z leśnym bytem nie da się opisać słowami, to trzeba zobaczyć. Mi dosłownie opadła kopara. Każdy najdrobniejszy szczegół tego filmu jest dopieszczony do granic możliwości ze starodawnym duńskim dialektem na czele. Widziałem wiele folk horrorów, lepszych lub gorszych, ale Witte Wieven deklasuje większość z nich, właściwie ustanawiając nową jakość w gatunku. Od czasu The VVitch Eggersa długo czekałem na kolejny film, który by mnie zachwycił od pierwszych minut. A od teraz to właśnie film Didiera Koningsa stanowi dla mnie wzór horroru kompletnego. Chylę czoła i czekam na kolejne jego projekty. Mam nadzieję, że ma jeszcze dużo do pokazania.