Najlepszy dodatek do głównej serii. Dane jest nam wkońcu ujrzeć hisotrie jednego z antagonistów, a sformułowanie "najciemniej pod latarnią" nabiera wiele sensu.
Cieszę się, że Annabelle wróciła do domu, chociaż kiedy ja wróciłem do domu po seansie tej produkcji nie byłem zbyt zadowolony. plus za to, że było nam dane zobaczyć Warrenów.