Fabuła: scenarzysta zagrał w Sniper Elite, poczytał X, obejrzał film o Bondzie, potem Indiana Jonesa, następnie jeszcze dokument na Discovery Channel i włączył mikser. Nie jest to realistyczna historia, ale w sumie tożsamościowo jakoś trzyma się kupy. Tak, jest nieco "woke", ale dobrze to wszystko zostało podbudowane. Gra wygląda i brzmi naprawdę dobrze, świetna rola kolorów! Duży plus za możliwość zmiany języka w menu, bo polski dubbing to kara za złe zachowanie. Angielski na poziomie mistrzowskim, tak samo jak animacje postaci w głównych momentach fabularnych. Bardzo filmowy CoD i czerpie drobne inspiracje z innych gatunków. Niby przesadzony jak wszystkie inne, ale ze smakiem (pomijając sekwencję w powietrzu - liniowy śmietnik). Niestety pojawiają się niedopracowane kwestie techniczne... W 2007 roku psy łapały za ramię i był QTE. Tutaj cię dotknie i umierasz, wtf 😭. Do tego trochę gliczy i AI szyszki. Na szczęście dużo to nie psuje. Oceniając w kategoriach CoDa jest ZAJEBIŚCIE. więcej