Naprawdę genialny finał sagi. Pod względem gameplay-u najtrudniejszy, ale nie tak, że nie da się przejść. Nowe postacie są mega ciekawe i interesujące. AJ to ciekawa postać a jego relacja z Clem to najlepszy element gry. Fabularnie to jest świetnie. No i fajnie było zobaczyć Lily ponownie. Jedyny mój zarzut to to, że uważałem ( i wciąż uważam), że twórcy stchóżyli nie zabijając Clementine, ale gdy teraz o tym myślę jest coś pięknego w Clem, która wreszcie znalazła bezpieczne miejsce, które może nazwać domem. No i scen gdzie ponownie widzimy Lee - przepiękna.