myślałem, że niżej niż Neon Demon NWR nie jest w stanie upaść. myliłem się. zbudowana na psychoanalitycznych ochłapach, super przeinscenizowana bajeczka, której zarys wystarczyłby może na reklamę perfum albo teledysk, ale bardzo szybko staje się nieznośne na dużym ekranie