Pierwszy serialowy slasher. Zaczyna się jak opera mydlana z ślubem na wyspie a z odcinka na odcinek coraz bardziej przechodzi w typowy survivalowy slasher.
American Horror Story ale slasherowe, każdy sezon to nowa historia, nowe postacie, nowy morderca, jedynie obsada przewija się ta sama w innych rolach, mnóstwo GORE i kreatywnych zabójstw.
teen-drama slasher supernatural, taka bardzo w klimacie Pretty Little Liars i innych młodzieżówek z The CW czy ABC/Freeform. Młodzież na obozie, każdy ze swoimi problemami a tu jacyś sataniści, morderca, demony i inne stwory.
Grindhousowy serial o wyścigach aut napędzanych ludzką krwią, absurdalne, przerysowane, brutalne z masą pokręconych pomysłów i odhaczaniem znanych horrorowych tropów.
Serialowy Koszmar minionego lata, który nie ma nic wspólnego z filmami, właściwie to nawet nie ma rybaka, mógłby mieć jakikolwiek inny tytuł i nikt by nie łączył
Geje na statku! Mordująca kaczka! Ogólnie 1 sezon to bardziej queer komedia z lekkim thrillerem i z jakimiś 4 zgonami, 2 sezon już wchodzi w slasherowy survival.