Trzynastoletni Dayveon stara się poradzić sobie ze śmiercią brata. Spędza upalne letnie dni wędrując po swoim wiejskim miasteczku Arkansas. Brak męskiego autorytetu sprawia, że powoli zwraca się w stronę przemocy i dołącza do lokalnego gangu.
Główny bohater – 40-letni Ashley – jest typem człowieka, który wszystko robi na opak. To z pewnością zawiodło go do więzienia i to nie ułatwia mu życia tuż po opuszczeniu placówki, w chwili gdy go poznajemy. Wbrew życzeniu bohatera nic nie jest tak jak dawniej. Opuściła go ukochana kobieta, zostawili przyjaciele, matka każe mu się jak najszybciej wyprowadzić. Nie zmieniło się tylko jedno, skłonność mężczyzny do kombinowania. Bo w takich kategoriach należy chyba postrzegać pomysł na nowy biznes, jakim jest utylizowanie starych lodówek. Jedynym, który daje się zwieść osobliwemu urokowi bohatera, jest znacznie młodszy Jeremy, dorabiający jako królik doświadczalny przy medycznych eksperymentach.