Pewny siebie pięćdziesięciolatek, Janusz, bardzo aktywny człowiek, zapalony nurek z wybitnymi osiągnięciami, doznaje udaru, w wyniku którego zostaje sparaliżowany. Dzięki rehabilitacji i pomocy swojej partnerki Asi, zaczyna się poruszać i coraz sprawniej funkcjonować. Nadal jednak ma poważne problemy z porozumiewaniem się, a jedyną osobą, która rozumie jego mowę jest Asia. Staje się ona tłumaczem między nim a światem. Tym, co go nakręca i motywuje do dalszej walki jest wielkie marzenie - chciałby ponownie zanurkować, choć jest to poważne zagrożenie dla jego zdrowia i życia. Jego celem staje się wyprawa do pięknego, ale i niebezpiecznego Blue Hole, które jest wyzwaniem nawet dla sprawnego nurka. Lekarze nie wyrażają zgody na takie szaleństwo, wiedzą, że z tak dalekiej podróży, przy obecnym stanie zdrowia, Janusz może już nie wrócić. Asia każdego dnia toczy walkę z jego ograniczeniami, z oddaniem i cierpliwością pomaga mu na nowo odnaleźć się w świecie, ale też nie chce go stracić i łatwo godzić się na jego coraz to bardziej ryzykowne pragnienia. Z drugiej strony widzi, jak wielką siłę daje mu kontakt z wodą i pasja nurkowania, która mimo ciężkiej choroby nadal w nim żyje i co ważniejsze, przywraca go do życia. Dylematy i rozterki ma ona, on wie, że musi nurkować, głęboko.
Historia haitańskiego kapłana wudu, Amona Frémona, który przyjechał do Polski w 1980 roku. Obserwując wydarzenia stanu wojennego, Amon przywołuje duchy przodków.
Wiosna 1981 roku w Polsce. W nadmorskim miasteczku 18-letni Janek, syn oficera marynarki wojennej, zakłada zespół punkrockowy. W tle historia miłosna i narodziny "Solidarności".
"Andrzej Wajda: Róbmy zdjęcie!" to niezwykły zapis kilkumiesięcznych zmagań, pokazujący atmosferę pracy i ogrom filmowej maszynerii. Film jest jednocześnie najprawdziwszym, osobistym portretem Mistrza Polskiego Kina i laureata Oscara. W 1957 roku, wspólnie z "Siódmą pieczęcią" Ingmara Bergmana, Andrzej Wajda zdobył Srebrną Palmę w Cannes za "Kanał". Teraz, po 50 latach spotykamy go - już jako autora wielu znaczących dzieł, jak: "Popiół i diament", "Człowiek z marmuru", czy "Danton" - podczas pracy nad jednym z najważniejszych filmów w swojej karierze. "Katyń" opowiada o skrywanej przez dziesiątki lat masakrze, dokonanej przez Sowietów na tysiącach polskich oficerów podczas II-ej Wojny Światowej. Jednym z nich był ojciec Andrzeja Wajdy. Podczas kręcenia zdjęć "Katynia" czterech młodych twórców filmów dokumentalnych, byłych studentów Andrzeja Wajdy, dostało szansę przyjrzenia się z bliska pracy Mistrza nad tą osobistą historią. Towarzyszyli mu w momentach zmęczenia, porażek, radości oraz podczas rozmów z ludźmi. To właśnie na planie filmowym, możemy się przekonać, jaki Andrzej Wajda jest naprawdę - niezwykły ze względu na swą wrażliwość, pasję, precyzję oraz poczucie misji.
Bohaterami filmu są niewidzące dzieci, które zabierają widza w podróż do swojego świata wrażliwości i wyobraźni. Za pomocą dotyku starają się odczytać, co przedstawia obraz.
Marcin Kaczorowski jest wiernym kibicem łódzkiego Widzewa. Chodzi na mecze, jeździ na wyjazdy. Nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie to, że Marcin jest... niewidomy. Po publikacji reportażu o nim w w Gazecie Wyborczej, staje się popularny. Widzew zatrudnia go jako masażystę. Z czasem Marcin ustatkowuje się, zakłada rodzinę- ma dwójkę dzieci. Jego syn- Henio- też jest kibicem i też chodzi na mecze... i bardzo słabo widzi.
Beztroskie życie 16-letniej Ingi przerywa wiadomość o śmiertelnej chorobie matki. Z dnia na dzień Inga zostaje sama z dwójką młodszego rodzeństwa. Musi uciekać przed opieką społeczną, która chce ich umieścić w pogotowiu opiekuńczym. Inga tuła się z rodzeństwem od swojego chłopaka, Konrada do ciotki. Chcąc nie chcąc, staje się dla nich matką. Za to poświęcenie Ingę spotyka niezwykła nagroda.