Historia matki autystycznego chłopca, której walka z biurokracją oraz ludzką bezdusznością doprowadziły do istotnych zmian w polskim systemie edukacji.
To oparta na faktach poruszająca historia Grzegorza Płonki, u którego dopiero w wieku 14 lat stwierdzono niedosłuch, a nie jak wcześniej zakładano – autyzm. Późna, prawidłowa diagnoza pozwoliła odkryć talent muzyczny chłopca
Główna bohaterka, Olga Sawicka, zmaga się z demonami przeszłości – traumatycznymi przeżyciami, które nie pozwalają jej zaznać spokoju po śmierci męża i przystąpić do pracy nad kolejną powieścią. Szukając inspiracji, trafia na reportaż telewizyjny. Zaginęła Zuza, jedna z podopiecznych domu dziecka. Zaintrygowana tematem pisarka postanawia odwiedzić placówkę pod pretekstem spotkania autorskiego. Jej uwagę zwraca Ewa – wrażliwa, prześladowana przez rówieśniczki dziewczyna, która nie wie nic o własnej przeszłości. By dowiedzieć się czegoś więcej o intrygującej nastolatce, Olga postanawia poprosić o pomoc zaprzyjaźnioną policjantkę – Justynę. To uruchamia prawdziwą lawinę wypadków… Sawicka trafia w sam środek zagadki kryminalnej, która okazuje się równie skomplikowana jak te, które opisywała w swych książkach. Wkrótce pisarka przekona się, że dom dziecka skrywa wiele mrocznych tajemnic, a podopieczni i wychowawcy niechętnie ujawniają to, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami placówki. Spotkanie z Ewą spowoduje, że Olga uwikła się w śmiertelnie niebezpieczne śledztwo, związane z tajemnicą sprzed lat…
Serial opowiada grupie młodych ludzi z małego miasteczka, którzy wkraczają w dorosłe życie. Przeżywają swoje pierwsze sukcesy i porażki, poważne związki i rozstania, zaczynają realizować swe ambicje i marzenia.
"Ślubu nie będzie..."- informuje zdenerwowany Tomek zgromadzoną w kościele rodzinę i przyjaciół z Zagórzyna. Tak rozpoczynają się perypetie mieszkańców podwarszawskiego miasteczka.
Jest rok 1995. Młoda pani prokurator, Anna Brodzka (Antonina Choroszy), dowiaduje się, że jej mąż Jerzy (Artur Żmijewski), znany adwokat, wygrywa procesy dzięki informacjom, które zdobywał w prywatnych z nią rozmowach. Oburzona postępowaniem męża kobieta w środku nocy wychodzi z domu. Wsiada do samochodu i, nie bacząc na ulewny deszcz, pędzi prosto przed siebie. Cudem, w ostatniej chwili udaje jej się uniknąć tragedii; o mało co nie potrąciła człowieka. Niedoszłą ofiarą pani prokurator okazuje się młody mężczyzna (Mariusz Bonaszewski). Anna stara się dowiedzieć, kim jest jej nowy znajomy, ale ten twierdzi, że nic nie pamięta - nawet jak się nazywa. Powoli między młodymi rodzi się uczucie. Kiedy Anna wypytuje mężczyznę o posiadany przez niego pistolet, wymienia on nazwisko jej ojca. Niespodziewanie Anna dowiaduje się o wydarzeniach, które miały miejsce w 1949 roku.