W 2036 roku, po światowej zagładzie, jedyna niemiecka wyspa na otwartym morzu, Helgoland, staje się ostatnim schronem dla ludzi. W społeczności ocalałych zaczyna panować totalitaryzm, który narzuca maksymalną liczbę mieszkańców wynoszącą 513 osób.
Sześcioro nastolatków, szukają swojego miejsca, intensywnie żyją w samym środku Berlina. Główną osią historii są losy Christiane, której życie rozsypuje się za sprawą rozstania jej rodziców.
Mężczyzna, który udaremnił morderstwo, ucieka przed niedoszłymi zabójcami razem z ich faktycznym celem. Kobieta, którą niedawno poznał, próbuje go odnaleźć.