Ma dwie siostry - Betty i Janet.
Zmarł w Aventura (Floryda, USA) w wyniku powikłań pooperacyjnych związanych z rakiem prostaty. Roman Fernandez, jego wieloletni partner, rozsypał prochy Billa na grobach jego rodziców w Ayer, a w marcu 2021 roku zostawił ich część w szczelinie wulkanu Fagradasfjall na Islandii. Natomiast resztę zachował dla siebie.