Brutalne morderstwo prowadzi do odkrycia masowego grobu łączącego serię zaginięć sprzed lat. Detektyw próbuje rozwikłać sprawę współpracując z początkującą policjantką.
Rodzeństwo postanawia odwiedzić ojca pracującego pod biegunem północnym. Zakradają się do helikoptera ratowniczego, ale na skutek zmiany trasy lądują na opuszczonej wyspie na dalekiej północy.
Do norweskiego miasteczka, w którym przez 24 godziny na dobę świeci słońce, zostaje wezwany szwedzki detektyw, aby zbadać sprawę tajemniczego morderstwa młodej dziewczyny. Podczas pogodni za sprawcą popełnia jednak błąd.