Pisarz horrorów przyjeżdża do irlandzkiego pensjonatu, by w okolicy rozsypać prochy swoich zmarłych rodziców. Nie wie jednak, że miejsce to skrywa mroczną tajemnicę.
Po obudzeniu Lorna Brady znajduje w swoim mieszkaniu zwłoki i kompletnie nie pamięta, skąd się tam wzięły. Wraz z detektywem Colmanem Akande rusza odnaleźć odpowiedzi. Droga wiedzie przez małe miasteczko, skrywające wielkie sekrety.
Kapitan Bligh relacjonuje przed sądem okoliczności utraty okrętu, którym dowodził. Statek został przejęty przez zbuntowanych marynarzy, nieskorych do wypełniania jego despotycznych rozkazów.