Gra polega na odgadnięciu tytułu filmu na podstawie zaprezentowanych kilku zdjęć z filmu.
1. Zadający zagadkę podaje linki do 3 screenshotów (zrzutów ekranowych) przedstawiających sceny z filmu. (jeśli obrazy są bardzo charakterystyczne, mogą być tylko dwa)
2. Absolutnie nie można podawać linków do zdjęć już obecnych w Internecie, to muszą być wyłącznie anonimowe screeny tych zdjęć umieszczone w serwisie hostingowym.
3. Kadry muszą mieć dobrą jakość, nie mogą przedstawiać banalnych czy nie wyróżniających się ujęć ( np. las, pustynia, droga, morze itp.).
4. Zdjęcia w razie potrzeby można trochę wykadrować lub zamazać jakiś ich fragment (np. postać jakiegoś łatwo rozpoznawalnego aktora, czy jakiś obiekt od razu sugerujący tytuł).
5. Jako podpowiedź można publikować kolejne zdjecia, lub dopisać kontekst sytuacji widocznej na zdjeciu.
6. Unikajmy filmów nieznanych, niszowych (dolnej granicy głosów nie ma, bo popularne filmy sprzed kilkudziesięciu lat mogą mieć ich mało)
6. Zwyciężca po potwierdzeniu ma 2 godziny na zadanie nowej zagadki, potem każdy chętny może to zrobić.
# Sprawy techniczne - jeśli ktoś nie korzystał dotąd z hostingu, proponuje kilka serwisów.
Np. http://www.techpowerup.org/ (wygodny, całkowicie bez logowania, można też kadrować zdjęcia)
http://www.tinypic.pl/
https://iv.pl/
https://postimages.org/
https://cubeupload.com
Gra polega na odgadnięciu tytułu filmu na podstawie zaprezentowanych kilku zdjęć z filmu.
1. Zadający zagadkę podaje linki do 3 screenshotów (zrzutów ekranowych) przedstawiających sceny z filmu. (jeśli obrazy są bardzo charakterystyczne, mogą być tylko dwa)
2. Absolutnie nie można podawać linków do zdjęć już obecnych w Internecie, to muszą być wyłącznie anonimowe screeny tych zdjęć umieszczone w serwisie hostingowym.
3. Kadry muszą mieć dobrą jakość, nie mogą przedstawiać banalnych czy nie wyróżniających się ujęć ( np. las, pustynia, droga, morze itp.).
4. Zdjęcia w razie potrzeby można trochę wykadrować lub zamazać jakiś ich fragment (np. postać jakiegoś łatwo rozpoznawalnego aktora, czy jakiś obiekt od razu sugerujący tytuł).
5. Jako podpowiedź można publikować kolejne zdjecia, lub dopisać kontekst sytuacji widocznej na zdjeciu.
6. Unikajmy filmów nieznanych, niszowych (dolnej granicy głosów nie ma, bo popularne filmy sprzed kilkudziesięciu lat mogą mieć ich mało)
6. Zwyciężca po potwierdzeniu ma 2 godziny na zadanie nowej zagadki, potem każdy chętny może to zrobić.
# Sprawy techniczne - jeśli ktoś nie korzystał dotąd z hostingu, proponuje kilka serwisów.
Np. http://www.techpowerup.org/ (wygodny, całkowicie bez logowania, można też kadrować od razu wykadrować wgrane zdjęcie)
http://www.tinypic.pl/
https://postimages.org/
https://cubeupload.com
https://iv.pl/
● Gra polega na odgadnięciu tytułu filmu na podstawie zaprezentowanych kilku zdjęć z filmu.
1. Zadający zagadkę podaje linki do 3 screenshotów (zrzutów ekranowych) przedstawiających sceny z filmu (jeśli obrazy są bardzo charakterystyczne, mogą być tylko dwa).
2. Absolutnie nie można podawać linków do zdjęć już obecnych w Internecie, muszą to być wyłącznie linki anonimowych screenów tych zdjęć umieszczonych w serwisie hostingowym.
3. Kadry muszą mieć dobrą jakość, nie mogą przedstawiać banalnych czy nie wyróżniających się ujęć ( np. las, pustynia, droga, morze itp.).
4. Zdjęcia w razie potrzeby można trochę wykadrować lub zamazać jakiś ich fragment (np. postać jakiegoś łatwo rozpoznawalnego aktora, jakiś obiekt od razu sugerujący tytuł czy adres macierzystej strony).
5. Jako podpowiedź można publikować kolejne zdjecia, lub dopisać kontekst sytuacji widocznej na zdjeciu.
6. Unikajmy filmów nieznanych, niszowych (dolnej granicy głosów nie ma, bo popularne filmy sprzed kilkudziesięciu lat mogą mieć ich mało).
6. Zwyciężca po potwierdzeniu ma 2 godziny na zadanie nowej zagadki, potem każdy chętny może to zrobić.
# Sprawy techniczne - jeśli ktoś nie korzystał dotąd z hostingu, proponuje kilka serwisów.
Np. http://www.techpowerup.org/ (wygodny, całkowicie bez logowania)
http://www.tinypic.pl/
https://iv.pl/
https://postimages.org/
https://cubeupload
http://u.cubeupload.com/Montagos/20171011232417.png
http://img.techpowerup.org/171010/2017-10-11-23-27-01.png
https://s1.postimg.org/9tzyr9g47z/2017-10-11-23-25-39.png
Gra polega na odgadnięciu tytułu filmu na podstawie zaprezentowanych kilku zdjęć z filmu.
1. Zadający zagadkę podaje linki do 3 screenshotów (zrzutów ekranowych) przedstawiających sceny z filmu. (jeśli obrazy są bardzo charakterystyczne, mogą być tylko dwa)
2. Absolutnie nie można podawać linków do zdjęć już obecnych w Internecie, to muszą być wyłącznie anonimowe screeny tych zdjęć umieszczone w serwisie hostingowym.
3. Kadry muszą mieć dobrą jakość, nie mogą przedstawiać banalnych czy nie wyróżniających się ujęć ( np. las, pustynia, pusta droga, morze itp.).
4. Zdjęcia w razie potrzeby można trochę wykadrować lub zamazać jakiś ich fragment (np. postać jakiegoś łatwo rozpoznawalnego aktora, czy jakiś obiekt od razu sugerujący tytuł).
5. Jako podpowiedź można publikować kolejne zdjecia, ewentualnie dopisać kontekst sytuacji widocznej na zdjeciu.
6. Unikajmy filmów nieznanych, niszowych (dolnej granicy głosów nie ma, bo popularne filmy sprzed kilkudziesięciu lat mogą mieć ich mało)
6. Zwyciężca po potwierdzeniu ma 2 godziny na zadanie nowej zagadki, potem każdy chętny może to zrobić.
W przypadku rezygnacji należy napisać "Oddaje".
Jeśli ktoś dopiero tworzy nową nową zagadkę, miło będzie gdy to obwieści, pisząc np. "Szykuje zagadkę".
# Sprawy techniczne - jeśli ktoś nie korzystał dotąd z hostingu, proponuje kilka serwisów.
Np. http://www.techpowerup.org/ (łatwo, wygodnie, całkowicie bez logowania)
http://www.tinypic.pl/
https://postimages.org/
https://cubeupload.com
https://iv.pl/
Gra polega na odgadnięciu tytułu filmu na podstawie zaprezentowanych kilku zdjęć z filmu.
1. Zadający zagadkę podaje linki do 3 screenshotów (zrzutów ekranowych) przedstawiających sceny z filmu (jeśli obrazy są bardzo charakterystyczne, mogą być tylko dwa).
2. Absolutnie nie można podawać linków do zdjęć już obecnych w Internecie, to muszą być wyłącznie anonimowe screeny tych zdjęć umieszczone w serwisie hostingowym.
3. Kadry muszą mieć dobrą jakość, nie mogą przedstawiać banalnych czy nie wyróżniających się ujęć ( np. las, pustynia, pusta droga, morze itp.).
4. Zdjęcia w razie potrzeby można trochę wykadrować lub zamazać jakiś ich fragment (np. postać jakiegoś łatwo rozpoznawalnego aktora, jakiś obiekt od razu sugerujący tytuł czy widoczny adres strony).
5. Jako podpowiedź można publikować kolejne zdjecia, ewentualnie dopisać kontekst sytuacji widocznej na zdjeciu.
6. Unikajmy filmów nieznanych, niszowych (dolnej granicy głosów nie ma, bo popularne filmy sprzed kilkudziesięciu lat mogą mieć ich mało)
6. Zwyciężca po potwierdzeniu ma 2 godziny na zadanie nowej zagadki, potem każdy chętny może to zrobić.
W przypadku rezygnacji należy napisać "Oddaje".
Jeśli ktoś dopiero tworzy nową zagadkę, miło będzie gdy to obwieści, pisząc np. "Szykuje zagadkę".
# Sprawy techniczne - jeśli ktoś nie korzystał dotąd z hostingu, proponuje kilka serwisów.
Np. http://www.techpowerup.org (łatwo, wygodnie, bez logowania)
http://www.tinypic.pl/
https://postimages.org/
https://cubeupload.com
http://wgrajo.pl/
https://zapodaj.net/
https://iv.pl/
Na początek, na próbę łatwa zagadka...
Jaki to film ?
1. https://u.cubeupload.com/Montagos/20171011232417.png
2. http://img.techpowerup.org/171010/2017-10-11-23-27-01.png
3. https://s19.postimg.org/yr0bchukj/2017-10-11-23-25-39.png
PS. # Sprawy techniczne.
Czy jakość screenów jest wystarczająca, widać szczegóły filmu?
Gra polega na odgadnięciu tytułu filmu na podstawie zaprezentowanych kilku kadrów z niego pochodzących.
1. Zadający zagadkę podaje linki do 3 screenshotów (zrzutów ekranowych) przedstawiających sceny z filmu (jeśli obrazy są bardzo charakterystyczne, mogą być tylko dwa).
2. Absolutnie nie można podawać linków do zdjęć opublikowanych na konkretnych stronach w Internecie, to muszą być wyłącznie anonimowe screeny tych zdjęć umieszczone w serwisie hostingowym.
3. Kadry muszą mieć dobrą jakość, nie mogą przedstawiać banalnych czy nie wyróżniających się ujęć ( np. las, pustynia, pusta droga, morze itp.).
4. Zdjęcia w razie potrzeby można trochę wykadrować lub zamazać jakiś ich fragment (np. postać jakiegoś łatwo rozpoznawalnego aktora, jakiś obiekt od razu sugerujący tytuł czy widoczny adres strony).
5. Jako podpowiedź można publikować kolejne zdjecia, ewentualnie dopisać kontekst sytuacji widocznej na zdjeciu.
6. Unikajmy filmów nieznanych, niszowych (dolnej granicy głosów nie ma, bo popularne filmy sprzed kilkudziesięciu lat mogą mieć ich mało)
6. Zwyciężca po potwierdzeniu ma 2 godziny na zadanie nowej zagadki, potem każdy chętny może to zadać własną.
W przypadku rezygnacji należy napisać "Oddaje".
Jeśli zwyciężca dopiero tworzy nową zagadkę, miło będzie gdy to obwieści, pisząc np. "Szykuje zagadkę".
# Sprawy techniczne - jeśli ktoś nie korzystał dotąd z hostingu, proponuje kilka serwisów.
Np. http://www.techpowerup.or... (łatwo, wygodnie, bez logowania)
http://www.tinypic.pl/
https://postimages.org/
https://cubeupload.com
http://wgrajo.pl/
https://zapodaj.net/
https://iv.pl/
▼▼▼
1. Thriller/horror.
To chyba nie film "Sierota" (po zwiastunie, zdjęciach nie poznaje) może raczej podobny?
Potrzebuję potwierdzenia.
Małżeństwo adoptuje dziewczynkę.
Jakieś kłopoty z nią były, jakie nie pamiętam.
Pod koniec filmu okazuje się, że ona chyba zakochała się w ojczymie.
Kogoś chciała zabić, może macochę.
Prawie finał - ojczym wchodzi do jej pokoju, z jakiegoś powodu włącza lampę ultrafioletową i wtedy na ścianach rozświetlają się brutalne, paranoiczne grafitti przez nią namalowane.
Finał - ojczym którego też chyba chciała zabić, ale to przeżył, odnajduje jakieś dawne dokumenty, z których dowiaduje się że to nie jest kilkunastoletnia dziewczynka, a naprawdę kobieta cierpiąca na chorobę która zatrzymała jej proces dorastania/starzenia, miała chyba z 35 lat.
2. Thriller.
Grupa studentów ( lub stażystów) z niezapamiętanego przezemnie powodu wyjeżdża w czasie śnieżnej zimy w leśne ostępy, gdzie znajduje się jakiś budynek - możliwe że to obserwatorium, albo inny budynek naukowy/badawczy.
Jechali do niego terenówką, ale w zaspach utknęli i dalej szli pieszo.
Była z nimi albo profesor, albo szefowa, byłem prawie pewien że grała ją Daryl Hannah, ale ma dużo filmów po 2000 roku i nie znalazłem jakiegoś podobnego.
W każdym bądź razie po zostawieniu auta pojawia się ... oczywiście morderca. :P
Nie pamiętam czy zabił już kogoś po drodze, czy dopiero na miejscu.
Nie mogli opuścić budynku z powodu śnieżycy, a ciągle któreś z nich ginęło.
Najbardziej utkwił mi w pamięci wygląd tego budynku, dość charakterystyczny , jakby futurystyczny, jakby połączone z sobą kostki do gry, i w poziomie, i jako poziom pierwszego piętra.
Szarobrązowy budynek wśród śniegu... Właściwie głównie z jego względu szukam tytułu, chciałbym wiedzieć gdzie te sceny kręcono.
2. Thriller.
Grupa studentów ( lub stażystów) z niezapamiętanego przeze mnie powodu wyjeżdża w czasie śnieżnej zimy w leśne ostępy, gdzie znajduje się jakiś budynek - możliwe że to obserwatorium, albo inny budynek naukowy/badawczy.
Jechali do niego terenówką, ale w zaspach utknęli i dalej szli pieszo.
Była z nimi albo profesor, albo szefowa, byłem prawie pewien że grała ją Daryl Hannah, ale ma dużo filmów po 2000 roku i nie znalazłem jakiegoś podobnego.
W każdym bądź razie po zostawieniu auta pojawia się ... oczywiście morderca. :P
Nie pamiętam czy zabił już kogoś po drodze, czy dopiero na miejscu.
Nie mogli opuścić budynku z powodu śnieżycy, a ciągle któreś z nich ginęło.
Ktoś chyba wyruszył pieszo po pomoc, ale wiadomo że został zabity.
Najbardziej utkwił mi w pamięci wygląd tego budynku, dość charakterystyczny, taki jakby futurystyczny, coś w rodzaju połączonych ze sobą fragmentami boków kostek do gry, zarówno w poziomie, jak i wyżej - na poziomie pierwszego piętra.
Szarobrązowy budynek wśród śniegu...
Właściwie głównie z jego względu szukam tytułu, chciałbym wiedzieć gdzie te sceny kręcono.
Kino niskiej klasy B.
Grupa amerykańskich komandosów dociera do miasteczka (puebla) gdzie rządzą lub żyją wampiry.
Ameryka Środkowa, albo raczej Południowa.
Są jakieś sceny typowe dla filmów akcji, potem wśród skał w dżungli jest finał.
Dowódca żołnierzy chyba walczy wręcz z Bossem, władcą wampirów.
Sam, bo żołnierze zginęli, lub sami zostali wampirami.
Wcześniej wszyscy przechwalali się że każdego pokonają.
Pomagała mu dziewczyna z miasteczka, może kelnerka, albo jakaś zielarka... Właściwie nie pamiętam kim była.
Kino niskiej klasy B.
Słaby horror.
Odział amerykańskich żołnierzy w czasie akcji (może Gwardia Narodowa na ćwiczeniach) spotyka w lesie szamana/szaleńca/jasnowidza/wróżbite który ostrzega/informuje ich że w tym lesie jest jakieś zło (chyba coś nieumarłego), ktoś/coś od dawna poluje, zabija tu ludzi.
Oni mu oczywiście nie wierzą, potem (chyba) kolejno giną, a to warta , a to patrol.
Prawie na pewno to nie były wampiry, może duch (demon) indiański. Nie wiem czy jeden, czy różne.
Nie pamiętam końca.
Las był bardzo rzadki, drzewa cienkie, były chyba snujące się mgły , ogólnie dominował w filmie kolor wypłowiałej zieleni.
Akcja raczej działa się w USA, to nie była misja zagraniczna.
Dramat, lata 80-90.
Kobieta trafia do więzienia oskarżona o zabicie swojego dziecka.
Rzekomo podała mu trujący glikol.
Pamiętam scenę w więzieniu, gdzie malowano ściany śmierdzącą farbą, ta kobieta skarżyła się że jest w ciąży i ją tymi oparami zatruwają...
A strażniczka coś odpowiedziała w tym stylu, że na własnej skórze może poczuć jak to jest być otrutym.
Dostała wielki wyrok, może dożywocie, tam urodziła dziecko.
Zaraz jak jej go zabrali, trafiło do szpitala zatrute... glikolem.
Mąż jej o tym przyszedł powiedzieć, mówił że miał szczęście że jeszcze tego dziecka nie widział, bo by został również oskarżony o jego otrucie.
Adwokat wniósł apelację, nowy biegły ekspert wykazał, że aby zmarłe dziecko miało tak wysoki, śmiertelny poziom glikolu, musiałoby (chyba) wypić tego około 12 litrów !
A w procesie mówiono że łyżeczką go karmiła.
W końcu się okazało, że obydwoje dzieci miało wadę genetyczną, powodująca produkcję glikolu przez nich organizm.
Film na faktach.
3.
Coś z lat 80-tych.
Mało pamiętam , tylko początkową scenę, młodzi ludzie ścigają się na odcinku 3/4 mili, a zaraz za metą jest przepaść. Kto nie wyhamuje, spada i ginie.
Szutrową drogą, wśród drzew, możliwe że wieczorem.
Auta to takie przerobione na hot-road'y wozy z lat 50-60, ale jeden to był chyba nawet z lat 20-30-tych.
Nie wiem czy nie mylę filmów, ale mocno kojarzę wątek paranormalny, chyba zginął w tym wyścigu chłopak, pozytywny bohater, i potem jako duch (?) mści się na bandzie która do tego doprowadziła, albo pomaga swojej dziewczynie z kłopotami z tymi facetami.
To nie jest film "Widmo/Wraith", i na pewno wątku z tego filmu nie przypisałem szukanemu.
Oba w podobnym czasie na giełdowym VHS widziałem, koło roku 91-92...
Horror klasy B.
Luźno oparty na historio Jeźdźca bez głowy.
Akcja zaczyna sie w czasie wojny secesyjnej , jakaś klątwa powstaje lub już jest, odział żołnierzy ginie skrócony o głowę przez jakiegoś Jeźdźca (bez głowy lub w kapturze).
Współczesność - w tym samym miejscu ktoś ginie, nie pamiętam czy żołnierze, czy turyści.
W każdym bądź razie ten "ktoś/coś" znów jeździ, a bohaterowie chyba muszą odkryć jego tajemnicę, przyczynę istnienia.
On grasował na leśnej drodze, i chyba nie mógł przekroczyć drewnianego mostu lub jakiejś granicy z (lasu, skraju wsi...), były tam chyba drewniane słupy, i między nami nię mógł przejechać. Ktoś właśnie tam uciekał, niestety ciut wcześniej stracił głowę.
Tamten miał ostrze - topór/kosę/szablę/halabardę...
Produkcja francuska, może film wyświetlany w TV w częściach, albo mini-serial.
Akcja dzieje się we Francji, może w Marsyli.
Nastolatka, muzułmanka ucieka z domu, potem trafia w ręce sutenerów. Zostaje wysłana do ich ukrytego ośrodka "szkolenia" prostytutek, gdzie przez 2 tygodnie, dzień w dzień jest gwałcona rano i wieczorem przez 5 mężczyzn. Od razu jest też szprycowana narkotykami, aby ją uzależnić.
Potem już "pracuje", trafia jako osobista "panienka" do jakiegoś biznesmena albo któregoś swojego szefa.
Zajmuje się także pracą na jego komputerze, jest dobra z rachunków, przeprowadza jakieś transakcje na własne konto, gromadzi dość duże pieniądze, chce uciec...
Niestety wpada, zostaje skatowana, powinna umrzeć bo ma sepsę, ale w tej "szkole" antybiotykami ją wyleczyli...
Potem nie pamiętam, ale dalej wpadła pod auto kobiety, która się nią zaopiekowała, pomogła chyba uciec od alfonsów.
W każdym bądź razie jakoś tak było, że chyba ta dziewczyna pomogła tamtej się rozwieść , chyba na zlecenie żony uwiodła męża, i to był dowód dla sądu. Żona majątek chyba dostała.
W zamian pomogła zniszczyć szefa tej mafii, nie pamiętam jak, ale wspólnie wyrobiły go w jakieś przestępstwo i nasłały policję.
Była scena, że przed Bankiem/biurem aresztuje go policja , a One stoją po drugiej stronie drogi i to widzą,
a on też je zauważa, i rozumie kto go wystawił.
Możliwe nawet że policja go zastrzeliła, bo chyba broń wyciągnął.
Finał - ta dziewczyna miała młodszą siostrę, miesiąc przed maturą ojciec wysyłał ją w odwiedziny do rodziny w Algierii/Maroku, a naprawdę była już sprzedana jako żona jakiemuś co najmniej 50-latkowi. Miał ją jako swoją "niewolnicę" w Afryce odebrać.
W ostatniej chwili w porcie bohaterka zdołała ją zatrzymać i przekonać co naprawdę się dzieje.
Razem odeszły, tamta nię była już prostytutką, chyba zajmowała się finansami tej kobiety, już swojej przyjaciółki.
> Cześć!
>
> Nigdy nie słyszałem żeby ten film wyszedł w Polsce na
> VHS, ale dawniej miałem go na kasecie, było to nagranie
> z TV, a z jakiego kanału, to już niestety nie
> pamiętam. Jak się nie mylę, to chyba chodzi o ten
> film:
>
> http://www.filmweb.pl/film/Big+Girls+Don%27t+Cry...+The
> y+Get+Even-1992-100548
>
> Pozdro :)
■■■■■■
Dzięki, to ten film.
Nie przyszło mi do głowy sprawdzić przetłumaczony tytuł, powinienem tak zrobić, ale nie sądziłem że jest tak dosłowny. Znamy przecież fantazje polskich tłumaczy w sprawie tytułów :D
A co do filmu, to wyszedł z licencją, choć nie był zbyt popularny, mogę nawet powiedzieć że słabo się wypożyczał.
Prawdopodobnie nawet mam jeszcze gdzieś tę kasetę, a może chociaż okładkę.
Dużo takich niepopularnych oryginalnych filmów z 15 lat temu pokasowałem, traktując "wypożyczalniowe" kasety jako "czyste". :/
Teraz tego żałuję, bo były to czasem naprawdę niszowe wydania.
Kto np. dziś pamięta, że Jerzy Urban wydał wersję swojego pisma "NIE" na video, były aż 3 części (1 2 - dla niego nakręcona składanka skeczy,kabaretów,filmików, 3 - Pamiętnik Anastazji P.)
Albo że Kasia Kozaczyk (wtedy jeszcze z Dąbrowy Górniczej, przed wyjazdem do Włoch i tamtejszą "karierą") z pierwszym mężem nakręcili coś wcześniej u nas nie istniejącego - "Ars Amandi -
Poradnik Sztuki Miłosnej" , taką pierwszą polską Kama Sutrę. ;)
Chyba w 1992 roku.
Nawet tego w jej filmografii nie ma :P
A ludzie co z nią do liceum chodzili, to film z naprawdę dużą ciekawością oglądali xD
A taki np. "Graf International" potrafił wydać zarówno coś ciekawego , jak i tytuł właściwie nie oglądalny.
Ehh, na wspominki mi się zebrało... ;)
Pozdrawiam... :)
⇨ 1. Thriller/horror.
To może film "Sierota" (po zwiastunie, zdjęciach nie poznaje) albo coś podobnego?
Potrzebuję potwierdzenia.
Małżeństwo adoptuje dziewczynkę.
Jakieś kłopoty z nią były, jakie nie pamiętam.
Pod koniec filmu okazuje się, że ona chyba zakochała się w ojczymie.
Kogoś chciała zabić, może macochę.
Prawie finał - ojczym wchodzi do jej pokoju, z jakiegoś powodu włącza lampę ultrafioletową i wtedy na ścianach rozświetlają się brutalne, paranoiczne grafitti przez nią namalowane.
Finał - ojczym którego też chyba chciała zabić, ale to przeżył, odnajduje jakieś dawne dokumenty, z których dowiaduje się że to nie jest kilkunastoletnia dziewczynka, a naprawdę kobieta cierpiąca na chorobę która zatrzymała jej proces dorastania/starzenia, miała chyba z 35 lat.
Te malunki przedstawiały m.in. chyba ludzi w jakiś scenach erotycznych ,
a jak widzę, w "Sierocie" są inne? http://pics.tinypic.pl/i/00946/1fa1q3gq32al.png
••••••••••••••
2. Thriller.
Grupa studentów (lub stażystów) z niezapamiętanego przeze mnie powodu wyjeżdża w czasie śnieżnej zimy w leśne ostępy, gdzie znajduje się jakiś budynek - możliwe że to obserwatorium, albo inny budynek naukowy/badawczy.
Jechali do niego terenówką, ale w zaspach utknęli i dalej szli pieszo.
Była z nimi albo profesor, albo szefowa, byłem prawie pewien że grała ją Daryl Hannah, ale ma dużo filmów po 2000 roku i nie znalazłem jakiegoś podobnego.
W każdym bądź razie po zostawieniu auta pojawia się ... oczywiście morderca. :P
Nie pamiętam czy zabił już kogoś po drodze, czy dopiero na miejscu.
Nie mogli opuścić budynku z powodu śnieżycy, a ciągle któreś z nich ginęło.
Ktoś chyba wyruszył pieszo po pomoc, ale wiadomo że został zabity.
Najbardziej utkwił mi w pamięci wygląd tego budynku, dość charakterystyczny, taki jakby futurystyczny, coś w rodzaju połączonych poziomo ze sobą fragmentami boków kostek do gry, zarówno parter, jak i wyżej - na poziomie pierwszego piętra.
Szarobrązowy budynek wśród śniegu...
Właściwie głównie z jego względu szukam tytułu, chciałbym wiedzieć gdzie te sceny kręcono.
•••••••••••••
3.
Coś z lat 80-tych.
Mało pamiętam , tylko początkową scenę, młodzi ludzie ścigają się na odcinku 3/4 mili, a zaraz za metą jest przepaść. Kto nie wyhamuje, spada i ginie.
Szutrową drogą, wśród drzew, możliwe że wieczorem.
Auta to takie przerobione na hot-road'y wozy z lat 50-60, ale jeden to był chyba nawet z lat 20-30-tych. ( http://img.techpowerup.org/171115/hot-road-cars.jpg )
Nie wiem czy nie mylę filmów, ale mocno kojarzę wątek paranormalny, chyba zginął w tym wyścigu chłopak, pozytywny bohater, i potem jako duch (?) mści się na bandzie która do tego doprowadziła (może hamulce zepsuli, albo go w wozie zepchnęli), ewentualnie pomaga swojej dziewczynie mającej kłopoty z tymi facetami.
To nie jest film "Widmo/Wraith", i na pewno wątku z tego filmu nie przypisałem szukanemu.
Oba w podobnym czasie na giełdowym VHS widziałem, koło roku 91-92...
••••••••••
4.
Montago
Produkcja francuska, może film wyświetlany w TV w częściach, albo mini-serial.
Akcja dzieje się we Francji, może w Marsyli.
Nastolatka, muzułmanka ucieka z domu, potem trafia w ręce sutenerów. Zostaje wysłana do ich ukrytego ośrodka "szkolenia" prostytutek, gdzie przez 2 tygodnie, dzień w dzień jest gwałcona rano i wieczorem przez 5 mężczyzn. Od razu jest też szprycowana narkotykami, aby ją uzależnić.
Potem już "pracuje", trafia jako osobista "panienka" do jakiegoś biznesmena albo któregoś swojego szefa.
Zajmuje się także pracą na jego komputerze, jest dobra z rachunków, przeprowadza jakieś transakcje na własne konto, gromadzi dość duże pieniądze, chce uciec...
Niestety wpada, zostaje skatowana, powinna umrzeć bo ma sepsę, ale w tej "szkole" antybiotykami ją wyleczyli...
Potem nie pamiętam, ale dalej wpadła pod auto kobiety, która się nią zaopiekowała, pomogła chyba uciec od alfonsów.
W każdym bądź razie jakoś tak było, że chyba ta dziewczyna pomogła tamtej się rozwieść , chyba na zlecenie żony uwiodła męża, i to był dowód dla sądu. Żona majątek chyba dostała.
W zamian pomogła zniszczyć szefa tej mafii, nie pamiętam jak, ale wspólnie wyrobiły go w jakieś przestępstwo i nasłały policję.
Była scena, że przed Bankiem/biurem aresztuje go policja , a One stoją po drugiej stronie drogi i to widzą,
a on też je zauważa, i rozumie kto go wystawił.
Możliwe nawet że policja go zastrzeliła, bo chyba broń wyciągnął.
Finał - ta dziewczyna miała młodszą siostrę, miesiąc przed maturą ojciec wysyłał ją w odwiedziny do rodziny w Algierii/Maroku, a naprawdę była już sprzedana jako żona jakiemuś co najmniej 50-latkowi. Miał ją jako swoją "niewolnicę" w Afryce odebrać.
W ostatniej chwili w porcie bohaterka zdołała ją zatrzymać i przekonać co naprawdę się dzieje.
Razem odeszły, zostawiły ojca, tamta nie była już prostytutką, tylko chyba zajmowała się finansami tej kobiety - swojej przyjaciółki, więc mogła utrzymać i posłać na studia siostrę.
•••••••••
5. Horror klasy B.
Luźno oparty na historii Jeźdźca bez głowy.
Akcja zaczyna sie w czasie wojny secesyjnej , jakaś klątwa powstaje lub już jest, odział żołnierzy ginie skrócony o głowę przez jakiegoś Jeźdźca (bez głowy lub w kapturze).
Współczesność - w tym samym miejscu ktoś ginie, nie pamiętam czy żołnierze, czy turyści.
W każdym bądź razie ten "ktoś/coś" znów jeździ, a bohaterowie chyba muszą odkryć jego tajemnicę, przyczynę istnienia, żeby go zniszczyć czy też tylko uciec (przeżyć).
On grasował na leśnej drodze, i chyba nie mógł przekroczyć drewnianego mostu lub jakiejś granicy (lasu, skraju wsi...), były tam chyba drewniane słupy, i między nami nie mógł przejechać.
Ktoś właśnie uciekał tą drogą z lasu, niestety nie dobiegł do "granicy", bo ciut wcześniej stracił głowę, ładnie się po ziemi potoczyła. ;)
Tamten stwór miał ostrze - topór/kosę/halabardę/szablę...
•••••••••
6. Dramat, lata 80-90.
Kobieta trafia do więzienia oskarżona o zabicie swojego dziecka.
Rzekomo podała mu trujący glikol.
Pamiętam scenę w więzieniu, gdzie malowano ściany śmierdzącą farbą, ta kobieta skarżyła się że jest w ciąży i ją tymi oparami zatruwają...
A strażniczka coś odpowiedziała w tym stylu, że na własnej skórze może poczuć jak to jest być otrutym.
Dostała wielki wyrok, może dożywocie, tam urodziła dziecko.
Zaraz jak jej go zabrali, trafiło do szpitala zatrute... glikolem.
Mąż jej o tym przyszedł powiedzieć, mówił że miał szczęście że jeszcze tego dziecka nie widział, bo by został również oskarżony o jego otrucie.
Adwokat wniósł apelację, nowy biegły - ekspert wykazał, że aby zmarłe dziecko miało tak wysoki, śmiertelny poziom glikolu, musiałoby (chyba) wypić tego około 12 litrów !
A w procesie mówiono że łyżeczką go karmiła.
W końcu się okazało, że obydwoje dzieci miało wadę genetyczną, powodująca produkcję glikolu przez ich organizm.
Film oparty na faktach.
•••••••••
7. Film telewizyjny, niskiej klasy B, horror.
Grupa amerykańskich komandosów dociera do miasteczka (puebla) gdzie rządzą lub żyją wampiry. [ kojarzy mi się coś, że to były "dzienne" wampiry (?) ]
Ameryka Środkowa, albo raczej Południowa.
Są jakieś sceny typowe dla filmów akcji, potem wśród skał w dżungli jest finał.
Dowódca żołnierzy chyba walczy wręcz z Bossem, władcą wampirów.
Na takim jakby placu wśród skał, a na nich chyba siedzą pozostali krwiopijcy.
Jest sam, bo żołnierze już zginęli, lub sami zostali wampirami.
Wcześniej wszyscy przechwalali się że każdego pokonają.
Pomagała mu dziewczyna z miasteczka, może kelnerka, przewodniczka albo jakaś zielarka...
Sama chyba straciła kogoś z rodziny przez te wampiry.
Właściwie nie pamiętam kim była.
••••••••••
8. Kino niskiej klasy B, również film telewizyjny.
Słaby horror.
Odział amerykańskich żołnierzy w czasie akcji (może Gwardia Narodowa na ćwiczeniach) spotyka w lesie szamana/szaleńca/jasnowidza/wróżbite który ostrzega/informuje ich że w tym lesie jest jakieś zło (chyba coś nieumarłego), ktoś/coś od dawna poluje, zabija tu ludzi.
Oni mu oczywiście nie wierzą, potem (chyba) kolejno giną, a to warta , a to patrol.
Prawie na pewno to nie były wampiry, może duch (demon) indiański. Nie wiem czy jeden, czy różne.
Nie pamiętam końca.
Las był bardzo rzadki, drzewa cienkie, były chyba snujące się mgły , ogólnie dominował w filmie kolor wypłowiałej zieleni.
Akcja raczej działa się w USA, to nie była misja zagraniczna.