Chet BakerI

Chesney Henry Baker Jr.

[{"id":19,"name":"archivalMaterials","above5p":true,"career":{"name":"materiały archiwalne"}},{"id":4,"name":"music","above5p":true,"career":{"name":"kompozytor"}},{"id":21,"name":"himself","above5p":true,"career":{"name":"we własnej osobie"}},{"id":6,"name":"actors","above5p":true,"career":{"name":"aktor"}}]
Właściwie nazywał się Chesney Henry Baker, ale nazywano go powszechnie Chet.

Był jednym z najbardziej lirycznych trębaczy jazzowych. Brzmienie Bakera ucieleśniało idee tzw. szkoły cool muzyków z Zachodniego Wybrzeża, którzy zdominowali amerykańską scenę jazzową Ameryki w latach 50.

Baker uczył się muzyki podczas pobytu w wojsku i wkrótce po odejściu do cywila, w 1951 r., znalazł miejsce w zespole Charliego Parkera. Międzynarodową sławę przyniosła mu współpraca z Gerrym Mulliganem w jego słynnym kwartecie bez fortepianu. W 1953 r. po kolejnym krótkim okresie współpracy z Parkerem założył własny zespół, z którym odnosił znaczące sukcesy. Baker utrzymywał zespół przez trzy lata, ale rola lidera mu nie odpowiadała, a poza tym nie potrafił znieść presji i pokus sławy. Popadł w uzależnienie od narkotyków, z którym walczył przez resztę życia. Siłą rzeczy często cierpiała na tym także jego muzyka.

W latach 80. Baker, któremu jakoś udało się zapanować nad uzależnieniem, stał się częstym gościem międzynarodowych estrad jazzowych; próbował też sił w muzyce pop, czego przykładem płyta "Ship Building" Elvisa Costello. Prawdopodobnie najlepsze dokonania trębacza z tamtych lat można znaleźć na serii płyt duńskiej wytwórni Steeplechase, którą nagrał w triu z Dougiem Raneyem i Nielsem-Henningiem Orstedem Pedersenem. W okresie największych osiągnięć Bakera jego srebrzyście brzmiące, delikatne frazy, choć nieco ograniczone pod względem amplitudy emocjonalnej i doboru dźwięków, nadały wielu słynnym nagraniom wyraźne piętno.

Jednakże brak pewności siebie rzadko pozwalał mu na pokazanie w pełni swej indywidualności, czy wyłamanie się ze stylistycznego kanonu wprowadzonego przez Milesa Davisa. Film "Let's Get Lost" (1989 r.) ukazuje ostatnie lata niełatwego życia tego wyśmienitego artysty, który zginął wypadając - lub wyskakując - z okna amsterdamskiego hotelu. [diapazon.pl]