Rozminowujący teren porucznik zostaje oskarżony o wprowadzenie w zasadzkę i odesłany do sztabu, gdzie czeka go dochodzenia. Podczas jego transportu atakują Niemcy, a on ucieka.
Bezwzględny rewolwerowiec dowiaduje się, że według przepowiedni zginie z ręki własnego dziecka. Zdesperowany rusza na poszukiwania swoich potomków, nieświadomy, że każdy kolejny krok przybliża go do zemsty za dawne zbrodnie.