Zuchwałość, szaleństwo i latynoski spryt. W 1986 roku Meksyk zorganizował najważniejszą imprezę piłkarską świata, choć wydawało się to niemożliwe. Jak im się to udało?
Z prowadzonych przy obiedzie rozmów o przyszłości sielskiej farmy oliwek, którym towarzyszą śmiech i ważne wyznania, wyłania się obraz skomplikowanych relacji rodzinnych.
Meksykański dziennikarz i dokumentalista wraca z Los Angeles do ojczyzny, po drodze przeżywając kryzys egzystencjalny, zmagając się ze swoją tożsamością, relacjami rodzinnymi oraz wspomnieniami.
Jessica jedzie do Bogoty, by odwiedzić swoją siostrę. Na miejscu zaczyna prześladować ją metaliczny huk - jakby z wnętrza ziemi, który zaskakuje w najmniej spodziewanych momentach jej podróży po Kolumbii.
Przestępca trafia do nietypowego meksykańskiego więzienia, które funkcjonuje niczym małe miasteczko. Zaprzyjaźnia się z dziesięcioletnim chłopcem, który uczy go zasad życia w zamknięciu.