Po dziesięciu latach nieudanego małżeństwa Emma z trudem usiłuje w nim wytrzymać, dopóki nie dostaje niewiarygodnej szansy przeżycia ostatniej dekady od nowa.
Samuel to 70-letni hipis, który mieszka na wyspie Formentera w domu na plaży bez prądu i ciepłej wody i gra na banjo w starych knajpach. Jego życie zmienia się, gdy jego córka przyjeżdża z Markiem, swoim 10-letnim synem i zostawia go z dziadkiem.