a nawet nie ma 10 głosów:( A taki Orlando Bloom czy Hayden Christiansen mają po 5000 głosów. Oj, smutne jest to, jaką znajomością kina moga pochwalić się Polacy.
Jednym z nich jest "Patton" Schaffnera, drugim "Okruchy dnia" Ivory'ego. Róznią sie tematyka, niemal wszystkim. Ale jedno mają wspólne - od pierwszego kadru pochłaniają widza i prowadzą bez chwili nudy i fałszywego tonu, az do napisów koncowych. Rzadko spotykane wielkie kino.