Gary Winick I

forum (1)

  • Dziś zmarł :(

    szkoda, nie miał nawet 50-tki. Dowiedziałem się o jego istnieniu jakiś czas temu dzięki debiutowi reżyserskiemu, horrorowi "Curfew". Chyba z tej okazji go obejrze, bo leży u mnie na półce ładnych z 5 lat ;). Nakręcił zresztą dużo komedii familijnych i melodramatów, jego filmy dały o sobie znać szerszej publiczności. Cóż. R.i.P. * * chociaż "Debiutant" w moim przekonaniu był bardzo słaby pomimo ...

    1