Podejrzewam, że uwarunkowane jest to zazdrością.
Bo co wam przeszkadza, że jest on właścicielem największego erotycznego pisma?
Bo co, sami pornusków nie oglądacie?
Pewnie tak (przynajmniej męska część), a Hefnera krytykujecie za to, że zrobił karierę nawet nie pornografią, a kulturalną soft - erotyką. Co innego...
Dziadkowi umarło się dosłownie na chwilę, przed akcją z Metoo, gdzie szczerze powiedzmy sb, byłby jednym z pierwszych do odstrzału,a tak umarł spokojnie, bez stresu żadnego, którego pewnie by się nabawił, gdyby do tego doszło. Pamiętam opowieści jednej z trójki tego jego króliczków, gdzie mówiła że na samym początku...
więcej