"-Skoro pan uważa, że tu jest tak strasznie, to czemu się pan nie przeniesie z całym majdanem gdzie indziej?
-O, nie. Nigdy w życiu. To nie miałoby najmniejszegi sensu.
-Nie może się pan ruszyć ze względu na biznes?
-Proszę nie wiązać mnie z żadnym biznesem.
-Pan jest artystą?
Andy potrząsnął niewyraźnie głową,...
"-Chyba właśnie tak zrobię aczkolwiek jest to całkowiecie wbrew moim zasadom, chociaż z drugiej strony nawet jeszcze nie zaczęłam ich praktykować, skądinąd wszystko już osądzając podług nich." :-)