Kultowa szwedzka aktorka, modelka i piosenkarka, która w filmie „Kotku, kotku, kocham cię” zagrała jedną ze swoich wczesnych ról. Jej uderzająca nordycka uroda, posągowa sylwetka i wszechstronność sprawiły, że na ponad dwie dekady stała się jedną z najważniejszych i najbardziej zapracowanych gwiazd włoskiego kina gatunkowego. Jej kariera zaczęła się od klasycznego łutu szczęścia. Jako nastolatka została dostrzeżona na szwedzkiej ulicy przez łowcę talentów, co natychmiast doprowadziło ją do wygrania prestiżowego konkursu piękności Miss Sweden. Niedługo potem przeprowadziła się do Rzymu, aby rozwijać karierę modelki haute couture. Fani mocnego kina grozy na całym świecie czczą ją jako jedną z najważniejszych „Scream Queens” lat 80. Zagrała główne role w absolutnych klasykach kina gore, takich como legendarny „Miasto żywej śmierci” (Paura nella città dei vivi viventi, 1980) w reżyserii Lucio Fulciego oraz w szokującym thrillerze kanibalistycznym Antropophagus (1980) u boku Joe D'Amato. Choć kojarzona jest z horrorami, Ågren miała genialne wyczucie komediowe. Była stałą partnerką ekranową największych komików tamtej ery we Włoszech. Zagrała u boku Lino Banfiego, Paolo Villaggio (w kultowej serii o Fantozzim) oraz kultowego piosenkarza i aktora Adriano Celentano w filmie L'Isola degli uomini pesce. W latach 70. postanowiła sprawdzić się jako wokalistka. Wydała kilka singli na rynku włoskim i międzynarodowym. Jej najbardziej znanym projektem muzycznym była współpraca z popularną szwedzką grupą pop-rockową „Dynamite”, z którą nagrała kilka przebojów i odbyła trasę koncertową. Janet była jedną z nielicznych europejskich gwiazd tamtej epoki, którym udało się przebić do amerykańskich superprodukcji. Zagrała dużą, charakterystyczną rolę u boku laureata Oscara, Michaela Caine'a, w głośnym thrillerze politycznym Pulp (1972). Na początku lat 90. aktorka podjęła radykalną decyzję o całkowitym porzuceniu aktorstwa. Wyjechała z Włoch i przeprowadziła się do Stanów Zjednoczonych. Zamieszkała w Karolinie Południowej, gdzie założyła własną, niezwykle dochodową firmę zajmującą się projektowaniem tekstyliów, luksusowych tapet oraz ubrań, udowadniając swój ogromny zmysł biznesowy i artystyczny.
Współpraca Janet Ågren z Adriano Celentano – absolutnym królem włoskiej popkultury, piosenkarzem, showmanem i aktorem – to jeden z najciekawszych i najbardziej dynamicznych momentów w jej komediowej karierze. Choć grali razem w specyficznych produkcjach, ich ekranowa chemia idealnie trafiała w gust włoskiej widowni lat 70. i 80. Ich najważniejszym wspólnym projektem był komediowo-historyczny film w reżyserii Luigiego Magniego. Celentano grał tam postać ekscentrycznego mnicha, a posągowa Janet Ågren idealnie kontrapunktowała jego specyficzny, pełen fizycznej ekspresji i improwizacji styl gry. Film stał się we Włoszech sporym hitem kasowym. Celentano nosił we Włoszech przydomek Il Molleggiato ze względu na swój charakterystyczny, gumowy sposób poruszania się i tańczenia. Ågren wspominała w wywiadach, że praca z nim na planie była gigantycznym wyzwaniem, ponieważ Adriano rzadko trzymał się sztywno scenariusza. Często zaskakiwał partnerki nagłymi żartami lub zmianami kwestii, co wymagało od Szwedki ogromnego refleksu komediowego. Ponieważ oboje mieli na koncie karierę muzyczną (Celentano był jednym z pionierów rock and rolla we Włoszech, a Ågren nagrywała single), ich spotkanie na planie zaowocowało również wspólnymi występami promocyjnymi w programach telewizyjnych, gdzie Janet u boku Adriano prezentowała swój urok i dystans do siebie. Choć nie zagrali bezpośrednio par kochanków w słynnym filmie sci-fi/przygodowym L'Isola degli uomini pesce (Wyspa ludzi-ryb, 1979), oboje kręcili swoje produkcje u tych samych producentów i reżyserów w tym samym okresie. Janet była jedną z niewielu zagranicznych aktorek, które Celentano niezwykle szanował za profesjonalizm, punktualność i brak kaprysów gwiazdy. Włoska prasa plotkarska tamtych lat uwielbiała przypisywać Celentano romanse z jego pięknymi partnerkami filmowymi (tak było m.in. z Ornellą Muti). W przypadku Janet Ågren relacja była jednak czysto profesjonalna i kumpelska – aktorka cieszyła się nienaganną opinią, a ich współpraca opierała się na wzajemnym szacunku i czystej filmowej zabawie.